sobota, 21 maja 2016

UltraNAWILŻENIE dla ultraMARUDY - Krem-żel Dermedic

Na starość robię się chyba coraz bardziej marudna... ale może to dobrze? W końcu w którymś momencie w życiu trzeba dojść do punktu, kiedy zaczyna się wybierać tylko najnajnajlepsze rzeczy, a nie tylko te bardzo dobre. Właśnie takiego kremu poszukuję od jakiegoś czasu - najlepszego do cery suchej.



Krem-żel Dermedic Hydrain3 był dla mnie w pierwszym odczuciu niewiadomoco. Krem? Żel? Ultranawilżenie? Dla każdej skóry? Blablabla... Jak coś jest to wszystkiego, to jest do niczego, prawda? No niekoniecznie, bo miłą niespodzianką jest fakt, że firma Dermedic nie wciska bajerów, tylko obiecuje i dotrzymuje obietnic. Krem-żel? Check - konsystencja kremowo-żelowa, dziwna, ale nie nieprzyjemna. Ultranawilżenie - jest, nie wiem czy przez 48 godzin, bo nawet nie czuję potrzeby nakładania go codziennie, ale na pewno bardzo długotrwałe. Dla każdej skóry? Dla skóry suchej na pewno tak, dla mieszanej też... no i dla takiej po kwasach również. Więcej o kremie-żelu tutaj. Bonus: w TV widziałam kilka razy jego reklamę (chociaż u siebie TV nie mam, ale bywam u osób, które mają :P), więc można zaszpanować przy innych słowami "mam i używam" - to dodaje + 10 do lansu.

Krem ma poręczny słoiczek, który jest po prostu ŁADNY i się nie co niego nie lepi! Kurwa, wiecie jakie to dla mnie ważne? Zazwyczaj ze wstydem chowam kremy po kątach, bo co z tego, że opakowanie super, poręczne i wytrzymałe, skoro prędzej czy później napis się zetrze, zostawi smugę na pół słoiczka, a cały brud z łazienki będzie się czepiał etykiety, fragmentu kleju czy po prostu będzie lepił się, bo krem jest strasznie tłusty i brudzi nakrętkę. W tym przypadku problem z głowy, opakowanie służy mi już drugi miesiąc i nadal wygląda świetnie!



Wydajność w stosunku do ceny bardzo poprawna. Za 50 ml trzeba zapłacić 38 zł. Dużo? Może jeszcze kilka lat temu bym tak powiedziała, ale to były czasy parafinowych kremów za złotych pięć. Teraz powiem - dobra cena i naprawdę warto wydać ciężko zarobione cztery dyszki. Poza tym  można go kupić np. w zestawie prezentowym i wychodzi dużo taniej. Krem dzięki konsystencji jest bardzo wydajny, smaruje się nim jak masłem. Mi wystarcza na około 2 miesiąca przy stosowaniu raz dziennie. Do tego pachnie świeżo, ogórkowo, przyjemnie, typowo dla serii Hydrain3.

Podsumowując - polecam, tak po prostu. Dermedic to w moim odczuciu porządna firma, bubel mi się jeszcze od nich nie trafił, a seria Hydrain3 to bardzo udana seria dla osób z suchą cerą. Niech dodatkową rekomendacją dla Was będzie to, że to już moje drugie opakowanie i na pewno nie ostatnie. Znacie ten krem-żel?

Buziaki,
Mila :)

4 komentarze:

  1. nie jest drogi a taki delikatny kremik zawsze się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez mam takie zdanie o tej marce jak i Ty :) Porządna firma !

    OdpowiedzUsuń
  3. używam go, jednak po nałożeniu na twarz robi się film, który nie za bardzo mi pasuje... Jedak nawilża idealnie! Dobry jest też krem Dermedic HYDRAIN2, o konsystencji typowego kremu, i dużo lepiej i szybciej się wchłania ;) Cenowo wychodzi podobnie, więc na razie pozostanę przy mojej 2 ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam o nim kilka razy, w telewizji ostatnio też widziałam, ale sama nie miałam :D. Nie powiem, ciekawi mnie i gdy zapasy się skurczą, trafi w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...