czwartek, 21 stycznia 2016

Pęka, ale nie odpada, czyli Sally Hansen, Diamond Flash Fast Dry Top Coat

Mój romans z hybrydami nadal trwa, ale to nie znaczy, że zrezygnowałam z klasycznego manicure. Jednak, żeby ten trzymał się u mnie dłużej niż jeden dzień potrzebuję dobrego lakieru nawierzchniowego, a jeżeli będzie on dodatkowo przyśpieszał wysychanie to będzie idealny! Moim ideałem był ten z Allepaznokcie (pisałam o nim tutaj), ale ponoć ideałów nie ma... i faktycznie, ten top przyśpiesza wysychanie, ale nie daje niesamowitego błysku, który tak lubię. Do tego rozmywa wzorki robione stempelkami. Sally Hansen, Diamond Flash Fast Dry Top Coat miał być odpowiedzią na ten problem...



... i częściowo nią jest! Top Coat od Sally Hansen daje naprawdę niesamowite wykończenie, po 60 sekundach lakier jest suchy w dotyku (ale i tak trzeba trochę uważać, bo inaczej można sobie zrobić jakieś wgniecenie), a sam produkt przedłuża trwałość lakiery. Ma tylko poważną wadę - pęka na paznokciach. Pęka, tworzy niewielką siateczkę mikrouszkodzeń, ale mimo to trzyma się paznokcia. Mam problem z tym, jak go ocenić... bo nie wiem, czy pęknięcia bez tego topu nie zmieniłyby się po prostu w pęknięcia paznokcia albo duże odpryski? Nie pojawiają się one bowiem na wszystkich paznokciach, tylko na niektórych, a sam paznokieć po użyciu tego topu staje się dużo twardszy niż bez.




Na dobrą sprawę jestem chyba mu to w stanie wybaczyć, bo nie wiem, czy to wada produktu, czy to cecha chroniąca paznokcie. Poza tym minusem (który nie jest tak naprawdę dla osób postronnych widoczny) top sprawdza się bardzo dobrze. Ma wąski pędzelek, ale doskonale współgra on z rzadką konsystencją. Jest wydajny, nie kosztuje tak dużo (około 20 zł/13,3 ml), mam go od ponad roku i nie zmienił konsystencji ani trochę. Tylko po prostu nie wiem, czy go polecam, czy nie ;)

Znacie ten top coat? Jaki jest Wasz ulubiony?
Buziaki, Mila :)

11 komentarzy:

  1. Denerwuje mnie jak top pęka, ale w sumie lepiej jak zrobi to, niż jak miałby odpaść z lakierem :D Chyba jednak się na niego nie skuszę, a nie powiem, że mnie nie kusił :P

    OdpowiedzUsuń
  2. To samo robi mi Insta Dri a tak to byłby idealny :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym go chętnie sprawdziła u siebie mimo to :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio rozkochałam się w hybrydach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hybrydy mam, ale u mnie hm... nie zawsze się sprawdzają po prostu :) Mam pracę w której naprawdę dużo piszę, a ogólnie lakiery się mnie nie trzymają.

      Usuń
  5. ja lubię top Sache Vite, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat doszedł do mnie Poshe, ale Sache Vite jest kolejny na liście do spróbowania :)

      Usuń
  6. Ja używam Essie good to go i jest świetny :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Odkąd robię hybrydy nie zwracam uwagi na takie produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej bym się jednak nie skusiła, ale kto wie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...