środa, 27 stycznia 2016

Niby fajny, ale jednak nie - Zmywacz do paznokci z gąbką, BeBeauty

Lubię sprytne rozwiązanie, takie gdzie można uzyskać szybki efekt przy minimalnym nakładzie pracy. Zmywacz z gąbką wydawał mi się takim rozwiązaniem - wkładasz palca, przekręcasz i gotowe! Proste i efektowne… takie są założenia, ale plany swoją drogą, a życie swoją drogą ;)



W Biedronce już od jakiegoś czasu widywałam zmywacz do paznokci z gąbką marki BeBeauty, małe opakowanie 75 ml, koszt 5,99 zł. Nie wiem czy był to produkt, który pojawił się sezonowo, ale w “mojej” Biedronce leży z innymi lakierami już od dawna, tylko ceny przy nim nie ma. Opakowanie jest w sam raz, poręczne i nic się nie wylewa nawet jeżeli postawimy je do góry nogami. Po otworzeniu miła niespodzianka - wypełniony gąbeczką pojemniczek pachnie słodko, trochę kwiatowo, trochę jagodowo, ale z zużyciem zaczyna trochę pachnieć lakierami - nic dziwnego, w końcu one zostają tam gdzieś w środku ;) Mimo to zapach nadal jest delikatny i nie powala tak, jak zwykłe zmywacze.



Niestety, pomimo zachęcającego początku nie zachwyciło mnie jego działanie, bo na zmycie w ten sposób paznokcia trzeba poświęcić więcej czasu, niż przy pomocy wacika i innego zmywacza. Przekręcenie palca raz nic nie zmieni, trzeba to zrobić kilkanaście razy i przy tym dociskać płytkę do gąbeczki, inaczej lakier zejdzie tylko częściowo i bardzo niedokładnie. Im ciemniejszy kolor, tym trudniej się go pozbyć niestety :/

Wydaje mi się, że wejście powinno być szersze - jasne, bez problemów można wsadzić palec, ale krawędzie są trochę ostre i na przykład przy kciuku albo małym palcu wolałabym mieć więcej miejsca na kręcenie nimi.


Palec po wyciągnięciu jest mokry i śliski, tak jakby był pokryty olejkiem, ale uwaga! Nie przykładaj go przypadkiem na żadną powierzchnię - lakierowany stół, obudowa komputera, cokolwiek innego, bo… zostanie po nim znak ;) W ten sposób niechcący odbarwiłam sobie biurko. Od razy wycieramy palucha w ręcznik papierowy, a potem ręce myjemy. Poza tym zmywacz nie masakruje skórek, więc za to ma plus.

Szkoda, że ten produkt nie działa lepiej, wtedy stałby się moim ulubionym zmywaczem. Jest za to świetną opcją na wyjazd, kiedy chcesz mieć ze sobą coś małego, ale do pracy, jeżeli chcesz móc szybko zmyć lakier bez zatruwania otoczenia.

Znacie ten produkt?
Buziaki, Mila

14 komentarzy:

  1. Szkoda, że się nie sprawdził ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wolę tradycyjne zmywacze, nie lubię tych z gąbką.
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Słabo ze się nie sprawdził :) nie miałam go i raczej nie kupię ;) na wyjazdy kupuję taką chusteczkę Cleanic :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jednak jestem przywiązana do tradycyjnej isany:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś zmywacz w gąbce ale nie przypadł mi do gustu, wolę zwykłe płatki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny post :) obserwuje i liczę na rewanż
    Paulinandmee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja raczej nie maluję paznokci, jedynie odżywki stosuję. Nie wiem czy bym kupiła ten zmywacz.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię takich wynalazków, wolę standardowe wersje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko! nie chciałabym sobie po nim odbarwić połowy domu :D hahaha :D
    zapraszam do mnie i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam przekonania do takich zmywaczy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...