środa, 25 listopada 2015

Kilka nowości jesienno-zimowych

Panująca jesienno-zimowa aura (czyli połączenie śniegu, błota, zimna i wiecznej nocy) niezbyt nastraja do długich kąpieli i wcierania balsamów, moim priorytetem staje się gorący prysznic i jak najszybsze wskoczenie do łóżka ;) Co nie oznacza, że nie pojawiają się u mnie nowości kosmetyczne ;) Niedługo pojawią się ich pełne recenzję, a w międzyczasie przekazuję Wam pierwsze wrażenia.


1. La Roche Posay, Effaclar, żel myjący dla skóry tłustej i wrażliwej - ten dermokosmetyk czekał na swój debiut długo... chyba prawie rok leżał w zapasach :P Używam go prawie dwa tygodnie i jeszcze mnie nie zdążył zachwycić, poza zapachem, bo zapach ma obłędny ;)

2. Gliss Kur, Serum Deep Repair - ta odżywka trafiła do mnie, kiedy poprosiłam moją siostrę o kupienie odżywki Isany... Isana, Gliss Kur... to samo, prawda? ;) Zużyję na pewno, bo nie mam wyboru.

3. New Anna Cosmetics, Hair Hel, szampon z naftą kosmetyczną - to nie jest jedyny kosmetyk tej firmy, który pojawił się u mnie, ale reszta jest w intensywnym użyciu i na dniach będą pojawiać się recenzję. Do testowania szamponu muszę też zmusić mojego faceta, bo on ma wrażliwą skórę głowy.


4. GlySkinCare, Argan Oil Hair Mask - pełna nazwa tej maski to "silnie skoncentrowana maska do włosów z olejem arganowym", na razie użyłam jej dwa razy i zapowiada się dosyć ciekawie. Ma dosyć zbitą konsystencję, więc na pokrycie całej długości włosów potrzeba naprawdę niewiele tego produktu. Może wyglądać na niewielką, ale ma 300 ml.

5. GlySkinCare, Intense C Serum - serum z witaminą C to dla mnie zupełna nowość, nie miałam nigdy takiego kosmetyku, więc bez wahania wybrałam je do testów. Stosuję je już od tygodnia i pierwsze wrażenia są bardzo przyjemne. Dla lepszego kontrolowania efektów odstawiłam jak na razie wszystkie kremy do twarzy i ograniczam się do stosowania tego produktu raz dziennie.

6. New Anna Cosmetics, Fergio Bellara, Luksusowy krem do ciała z ekstraktem z kawioru - przyjemny zapach, szybko wchłaniające się konsystencja i niska cena sprawiają, że ma sporą szansę na zostanie moim faworytem wśród balsamów do ciała :)

Jak na razie to wszystkie nowości w mojej łazience, za jakiś czas będą pojawiały się recenzję produktów :)

U Was pojawiło się coś nowego?
Buziaki, Mila :)

11 komentarzy:

  1. Jestem ciekawa tej maski z olejem arganowym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również jestem ciekawa tej maski z olejkiem arganowym :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam olejki arganowe dlatego jestem ciekawa jak się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odzywka Glis Kur mnie zaciekawiła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślałam o zakupie tego żelu do twarzy, ale chyba muszę się jeszcze zastanowić, poczytać. Buziaki ślę :***

    OdpowiedzUsuń
  6. Z Twoich nowości znam tylko żel Effaclar, który zresztą bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe jak Ci się sprawdzi Effeclar na dłuższą metę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam żadnego z tych kosmetyków, moją uwagę najbardziej przyciągnęło serum z wit. C, daj znać na blogu jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo lubię szampony Gliss Kur, z tego co pamiętam odżywki też nie są złe, akurat tej nie miałam, ale daj znać jak się sprawuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Domowe wieczorne spa to jest to;) a z takimi kosmetykami to sama przyjemnosc;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...