niedziela, 3 maja 2015

Skandalicznie małe denko kwietniowe

Wiosna chyba nie nastroiła mnie na zużycia ;) więc kwietniowe denko jest po prostu... skandalicznie małe! Na swoją obronę powiem, że używam teraz wiele więcej olejków, a jak wiadomo są one meeega wydajne!



  1. Mrs. Potter's Balsam większa objętość - to mój pierwszy produkt tej marki i... nie nastraja na dalsze zakupy :P Nie robił nic, ot zwykła odżywka. Objętości nie dodawał. Nie kupię ponownie.
  2. Garnier Fructis Gęste i Zachwycające odżywka - baaardzo fajna, więcej o niej TUTAJ. Kupię ponownie!
  3. Eveline ExtraSoft - całkiem fajne masło o ciała o przyjemnym działaniu, w składzie ma parafinę, ale nie "zakleja" skóry i fajnie ją nawilża. Nie wiem czy kupię jeszcze raz.
  4. GAL, Allergal - recenzja TUTAJ, ostatnie kapsułki używałam do paznokci, bardzo fajne i na pewno kupię ponownie.
  5. Gąbeczki Calypso - tanie i fajne, uwielbiam te "sucharki" ;) Na pewno kupię ponownie!
  6. Próbki różne - nic mnie z nich nie zachwyciło, ale mam plan zużywać więcej próbek, bo mam ich masę!
  7. Hydrolat z białej róży - super produkt, bardzo go polubiłam, recenzja TUTAJ. Kupię na pewno, ale może teraz spróbuję hydrolatu z innych roślin :)
  8. Luksja Creamy mydło w kostce - zazwyczaj nie umieszczam tutaj mydeł (zwłaszcza, że mydła i żele pod prysznic używam wspólnie z mężem, więc jak on wywali papierek czy butelkę to nie wyciągam tego z kosza :P), ale to jest godne uwagi, bo nie wysusza rąk, a bardzo dobrze myje. Do tego ładnie pachnie. Na pewno kupię ponownie.
  9. Biovax Intensywnie Regenerująca Maseczka do włosów słabych ze skłonnością do wypadania - kupiona w Biedronce, niestety okazała się być beznadziejna. Okropnie spuszyła włosy, nie czułam odżywienia :/ Nie kupię.
  10. GAL Pomadka Arbuzowa - pisałam o niej TUTAJ, jest naprawdę fajna :) Kupię ponownie (jak tylko zużyję zapasy Sylveco :P)
I to wszystko! Jak widać bardzo mało rzeczy, aczkolwiek wydaje mi się, że jakiś żel pod prysznic poszedł do kosza ;)
A jak Wasze zużycia? Mam nadzieję, że trochę lepsze! 
Buziaki, Mila :)

11 komentarzy:

  1. kiedyś kupowałam mydełka z Luksji i dla mnie one są spoko ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię mydeł z Luksji. W ogóle mam wrażenie, że mydła dostępne w drogeriach się popsuły - Fa, Luksja, Palmolive i Arko to nie to co kilka lat temu. Jeżeli chodzi o kostki, to najczęściej wybieram Dove :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio zużyłam setne opakowanie balsamu dla mam Babydream i nie mogę go dostać u siebie w Rossmannie, mam nadzieję, że go nie wycofali...

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie w tym miesiącu równie biedne denko :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jest źle..bywają gorsze denka, ja będę tak skromnie miała za miesiąc. Na półkach same nowe produkty...chyba tylko żel pod prysznic zużyję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana na spotkanie w czerwcu mogę ci całą zgrzewkę mydełek luksja przynieść. Mój Tż w pracy je dostaje. Mam taką kolekcję, że mogę iglo budować :D

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie też w kwietniu mało produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie odżywka z biovaxa też się kompletnie nie sprawdziła, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow ! Ja zużyłam znacznie mniej rzeczy, a tu widzę aż 10 ;D Dużo testujesz. Też bardzo lubię te mydełka. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. dla mnie balsam Mrs. Potter's bardzo ładnie, delikatnie pachnie i dzięki temu przyjemnie się go używa jako drugiego O na 2 minutki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie przedwczoraj kupiłam dwie saszetki Biovax, ciekawe jak się spiszą.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...