wtorek, 28 kwietnia 2015

Dlaczego MUSISZ mieć olej kokosowy?|Recenzja oleju z miąższu kokosa Etja

Olej kokosowy jeszcze jakiś czas temu brylował w łazienkach włosomaniaczek, a potem... no cóż dopadło go to co prędzej czy później dopada każdą gwiazdę - rutyna i nowe pokolenie ;) a że oleje są baaaardzo w modzie to pojawiają się coraz nowsze propozycje. Mimo to olej kokosowy zawsze był i zawsze będzie w mojej łazience. Obecnie zaszczytne miejsce zajmuje olej z miąższu kokosa BIO firmy Etja. Myślę, że to jeden z bardziej uniwersalnych olejów.



Dlaczego musisz mieć olej kokosowy w łazience?

1. Działa na ciało - może nie każdemu działać na włosy (chociaż u mnie efekt jest super), ale na ciało sprawdzi się w 90% przypadków. Jako balsam do ciała na suchą lub mokrą skórę (w drugim przypadku nie zostaje na skórze i można od razu ubrać białą bluzkę do pracy i nie martwić się o plamy), jako "maska" całonocna na zniszczone pięty, jako "maska" na ręce (przy okazji super działa na paznokcie!), idealny do olejowania pod paznokciami (po prostu nabieram trochę zimnego oleju kokosowego a on powoli się rozpuszcza). Ma bardzo szerokie zastosowanie. Daje uczucie nawilżenia, lekkiego natłuszczenia i odżywienia. Jest też wydajny.

2. Masaże i aromaterpia - zapach oleju kokosowego jest po prostu cudowny (o ile uwielbia się kokos) coś jako lekko gorzkie wiórki kokosowe. Poza tym roztapia się on w temperaturze powyżej 24/25 stopni (wcześniej jest zwarty i twardy), więc można go roztopić w kontakcie ze skórą. Moim zdaniem jest to najlepszy olej do masażu, ponieważ po roztopieniu ma dosyć "wodnistą" konsystencją, więc gładko sunie po ciele, nawet jeżeli wchłania się dosyć szybko. Jest więc też idealny do łączenia z olejkami eterycznymi, TUTAJ pokazałam jeden taki przepis, akurat z olejek rafinowanym, ale ten nierafinowany jest lepszy, bo zachowuje więcej składników :) 

3.Naturalny deodorant - to chyba jeden z powodów dla których ten olej zawsze musi być w mojej łazience, jest to bowiem naturalny i bezpieczny deodorant. Olej kokosowy ma właściwości przeciwgrzybiczne oraz antybakteryjne, około 3- 4 łyżki oleju można wymieszać z 1/4 łyżki sody oczyszczonej i uzyskać w ten sposób naturalny deodorant. Ja osobiście nie stosuję sody, tylko sam olej kokosowy. Oczywiście nie jest to bloker, więc nie zmniejszy pocenia, ale dla mnie to jest ważne ze względu na to, że kiedy tylko mogą staram się nie używać środków blokujących oraz deodorantów, bo miałam kilka lat temu poważne podrażnienia pach ze względu na ich używanie. Pocimy się trochę mniej, ale pot nie pachnie brzydko. Do tego skóra pod pachami jest w doskonałym stanie - nawilżona, gładka, wszelkie podrażnienia po depilacji są wspomnieniem!




Poza podanymi zastosowaniami można go używać na wiele innych sposobów. Doskonale nadaje się do robienia kosmetyków w domu, które muszą zachować trochę zbitą konsystencję. Nie wspominając o takich sprawach jak stosowanie go w celach kulinarnych oraz ssanie oleju, który przy oleju kokosowym staje się dosyć przyjemnym zajęciem. W razie zabrudzenia nim ubrań bardzo łatwo się spiera.



Co do samego oleju kokosowego Etja to jest on zapakowany w porządny słoiczek. Taka forma pakowania pozwala na użycie go do "ostatniej kropli" oraz na łatwe wydobywanie bez konieczności podgrzewania opakowania. Na opakowaniu znajdują się wszystkie potrzebne informacje, a naklejka nie ściera się po pierwszym załapaniu jej mokrymi rękoma ;) Jasne, po prawie miesięcznym użytkowaniu i dotykaniu mokrymi/naolejonymi rękoma nie jest piękna, ale nadal się nie odkleiła ani nie starła. Wielki plus też za zakrętkę, która otwiera się na tyle łatwo, że mając nawet mokre ręce można bez problemów otworzyć oraz zamknąć kosmetyk.

Posiada on certyfikat bycia produktem BIO, więc nie jest to kolejny produkty z serii "bio i luksusowy", który w rzeczywistości taki nie jest.
Cena wyjątkowo korzystna, bo 18 zł za 150 ml produktu, który jest naturalny, wytworzony z surowców ekologicznych i nie jest rafinowany. Uważam, że olej kokosowy to o tyle dobry pomysł, że nawet jeżeli nie sprawdzi się na przykład w pielęgnacji włosów to może sprawdzić się w masażach. Jak dla mnie wraz z olejem rycynowym są doskonałą bazą do wszelkich eksperymentów.
Cała oferta firmy Etja do zobaczenia TUTAJ.

A Wy lubicie olej kokosowy? A może macie jakiś inny olejowy "must have"?
Buziaki, Mila :)

14 komentarzy:

  1. Miałam kiedyś olej kokosowy, ale jakoś nie wiem ... nie porwał mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co Ci w nim nie odpowiadało? :) Mi bardzo pasuje konsystencja, bo np. kupiłam masło kakaowe i jest super, ale jest bardziej tępe i dłużej się rozpuszcza :(

      Usuń
  2. Nie wiedziałam, że olej kokosowy działa również na popękane pięty. Mam go w łazience, ale na włosy mi się nie sprawdził więc teraz po prostu tam sobie stoi. Będę próbować na ciało :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszy olej jaki znam i też kokosowy mam ;) ale zrymowałam że ho ho ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz słyszę, że nadaje się jako dezodorant. Ciekawe, czy też działa czy nadmiernej potliwości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... pewnie jeżeli nadpotliwość jest spowodowana chorobami itp. to nie, ale u mnie znacznie poprawił kondycję pach, więc nie były takie przesuszone i podrażnione i dzięki temu też zmniejszył potliwość :)

      Usuń
  5. Ja po targach we Wrocławiu nabrałam ochoty na zakup oleju kokosowego, ale u mnie jak zawsze zapasów sterta..planów jeszcze więcej, ale jak się ogarnę w końcu to może za miesiąc/dwa zrobię sobie jakieś większe zamówienie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam olej kokosowy w domu ale wogóle go nie używam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam olej kokosowy <3 Póki co używam go jedynie do włosów i jestem bardzo zadowolona :) Jakoś nie mogę się zebrać,by wykorzystać go w inny sposób :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Olej kokosowy mam i bardzo lubię:)
    szczególnie na skórę :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam olej kokosowy w moim domowym SPA. Fajnie działa na włosy, piętki też mi nawilżył. Także ja sobie nie wyobrażam by miało by go nie być :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...