czwartek, 23 kwietnia 2015

Co kupować na promocjach -40% i -49%|Natura & Rossmann

Zaczęła się wiosna, czas na zmiany :) więc Natura i Rossmann znowu kuszą kosmetykami. W końcu -40% albo nawet -49% brzmi... świetnie! Noo... z tym Rossmannem to taka plotka, ale zazwyczaj te plotki się potwierdzają. Patrzcie w piątek czy promocja się pojawiła czy nie.


Co warto kupować na takich promocjach?
Tylko to co naprawdę jest Ci potrzebne! Naprawdę, promocja jak promocja. Szczerze to ceny nie zawsze powalają, a nie raz nie dwa zdarza się, że sklep zawyża cenę produktu na kilka dni przed tylko po to, żeby potem móc go sprzedać "taniej" ;) W rezultacie oszczędza się zawrotną sumę grosza albo dwóch, czasami do interesu trzeba dopłacić. Dlatego punkt pierwszy brzmi - nie rzucaj się na promocję! :D W sklepach internetowych niejednokrotnie można kupić taniej a koszty wysyłki rekompensują przedzieranie się przez dzikie tłumy, wymacane produkty, oszustwa na cenach oraz ewentualne pieniędze za bilet autobusowy/paliwo ;) Lepiej sprawdzić czy cena faktycznie jest konkurencyjna.




A punkt drugi brzmi - nie kupuje jak nie potrzebujesz. Łatwo wpaść w pułapkę promocji i zakupów, a potem okazuje się, że ma się zapas na rok... a przecież za kilka tygodni/miesięcy znowu będzie jakaś fajna promocja i trzeba będzie znowu coś kupić "bo przepadnie". W ten sposób przepadają tylko i wyłącznie kosmetyki! Dlatego postanowiłam nic nie kupować na żadnej promocji, bo w sumie... nic dobrego z tego nie wychodzi :D Poza tym nie lubię zakupów "pod presją" oraz dzikich tłumów w sklepie. Więc odpuszczam, nie umrę jeżeli nie będę miała pięciu tuszów w zapasie.
Głupi przykład - ale szukałam gazetki Natury do tego wpisu, zobaczyłam -30% na produkty do depilacji i pomyślałam "o, kupię coś!" a po chwili dopiero "a po chuj mi to?". No właśnie :P Mam paczkę maszynek, nowy żel do golenia, nową paczkę plastrów i pół tubki kremu do depilacji. No i jeszcze depilator, który używam. A zanim to zużyję to będzie z 10 promocji po drodze :)

A Wy poczyniłyście zakupy? A może planujecie? :)
Buziaki, Mila :)

10 komentarzy:

  1. czekam na promocje w rossmannie ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. W Naturze słowo-klucz "do" :D

    OdpowiedzUsuń
  3. no zobaczymy czy nie polegnę i faktycznie kupię tylko to co potrzebne :P

    OdpowiedzUsuń
  4. W Naturze popłynęłam, choć niby niczego nie potrzebowałam:] Nie chcę myśleć, co będzie jutro w Rossie :P A promo będzie na pewno od jutra, bo na papierowych gazetkach widniały informacje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie planuję..zwłaszcza przed targami. Choć uczciwie przyznam, ze zrobiłam mały przegląd i potraktuje nawet je jako wycieczkę bo mam chyba zapas..wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo jak ja ;) Jedyne co mi potrzebne to odżywka do włosów i płyn do higieny intymnej :D

      Usuń
  6. ja kupiłam w Naturze puder i bronzer, nie poszalałam, ale to i dobrze, kupiła tylko to, co potrzebowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie w Naturze ceny podwyższone, także lipa z ich strony

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już mam ból głowy od tych promocji, na każdym blogu, który obserwuję laski prześcigają się w zakupach i w serwowaniu nowych gazetek promocyjnych. Nie rozumiem, czy naprawdę ktoś jest na tyle tępy, że nie wie o promocjach, tylko trzeba na okrągło o tym trąbić na wszystkich blogach. Rosmann ma darmową reklamę, żeby im chociaż po szarym mydle za to dali:) hehhe

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...