czwartek, 26 marca 2015

Zielona herbata - Elizabeth Arden, Green Tea EDT

Uwielbiam zieloną herbatę w kosmetykach oraz do picia. Uwielbiam też jej zapach, więc logicznym było, że Green Tea EDT od Elizabeth Arden wpadnie mi w nos ;)


Chociaż samej zielonej herbaty nie ma w nutach zapachowych to cała kompozycja idealnie się na nią składa. Czuć też (głównie przy skórze) trochę gorzkiej pomarańczy co doskonale podkreśla świeżość zapachu i nie zaburza go. Kiedy zaczyna blednąć lekko wyczuwalny jest jaśmin, ale to zielona herbata króluje przez cały czas. Ten zapach nie rozwija się za bardzo i nie zachwyci osób, które uwielbiają zmienne zapachy, po prostu zaczyna być trochę słabszy, jest to jednostajna zielona herbata, bardzo orzeźwiająca, lekka i niezwykle przyjemna. Wraz z nadejściem wiosny zaczynam tego zapachu używać coraz częściej, bo doskonale pasuje do słonecznych, ciepłych dni.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: bergamotka, cytryna, pomarańcza, mięta
nuta serca: rabarbar, jaśmin, nasiona selera, goździk
nuta bazy: mąkla tarniowa, ambra, piżmo.




Minus? Jest straszliwie ulotny, ale z drugiej strony jest to EDT, aczkolwiek spodziewałam się trochę większej trwałości 1 - 2 godziny i już go nie ma na skórze. Otoczenie wyczuje go tylko przez pierwsze kilka minut po nałożeniu, a potem wyczuwalny jest z bliskiej odległości. Na szczęście jest na tyle lekki, że bez problemów można go dołożyć.

To naprawdę przepiękny zapach, bardzo mi się podoba i jest moim faworytem. Niestety jego ulotność sprawia, że raczej już nigdy go nie kupię w tej wersji. Może skuszę się na wersję EDP, może poszukam czegoś innego o podobnych nutach zapachowych. Bez wątpienia jest to zapach kultowy, znany chyba większości chociażby z widzenia. Miłośnicy zielonej herbaty będą oczarowani! Moje opakowanie to 30 ml, buteleczka jest poręczna, aplikator psika bardzo dobrze i chętnie zabieram ją do torebki, żeby popsikać się w ciągu dnia.

Znacie ten zapach? A może coś podobnego o świeżym, herbacianym zapachu?
Buziaki, Mila

11 komentarzy:

  1. The Body Shop właśnie wypuściło linię z zieloną herbatą. Nie przepadam za nią, ale może Tobie się spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja kocham ten zapach uwielbiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. zgadzam się strasznie szybko się ulatnia :)

    Fajny blog :)
    pozdrawiam i zapraszam na mojego:
    www.monique-rehmus.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Z EA jestem wielka fanką 5th avenue... teraz się czaję na sunflower bo widziałam, że jest w rossmannie w promocji.
    Zielona herbata to czasy mojej gimbazy.. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam ten zapach, ale rzeczywiście jest bardzo mało trwały, na lato idealny, zimą niekoniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach ładny ale ulatnia się błyskawicznie...Szkoda kasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam go ostatnio w sklepie, ale szkoda że nie powąchałam:(

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedyś zużyłam wiele buteleczek, z czasem jednak zwyczajnie mi sie znudził

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...