czwartek, 15 stycznia 2015

Szczoteczki do twarzy w Biedronce - już od dzisiaj po raz kolejny!

Pamiętacie jakiś czas temu szał na "Clarisonic dla ubogich" :P czyli urządzenie/szczoteczkę do pielęgnacji twarzy z Biedronki?
Jeżeli w poprzedniej edycji nie udało Wam się jej zakupić, albo nie byłyście jej pewne, a kiedy okazało się, że bardzo ją chcecie, już ich nie było to... nic straconego. Od dzisiaj (15.01) szczoteczki do pielęgnacji twarzy dostępne są znowu w Biedronkach, aż do wyczerpania zapasów. A, że za cenę 19.99 zł zapasy pewnie się szybko wyczerpią biegnijcie po nie! Ja ciągle rozważam zakup, ale nie mogę się do końca zdecydować :>
W każdym bądź razie jak poprzednim razem za 20 zł (bez grosza!) dostaniecie urządzenia na baterie a w nim 4 różne głowice oraz etui.

Cała gazetka tutaj:

 Gazetka Biedronka


Kupujecie czy jednak nie? A może już kupiłyście poprzednim razem?
Buziaki, Mila :)

17 komentarzy:

  1. Ja jakoś nie czuję się przekonana do tych wszystkich szczoteczek do twarzy- droższe, czy tańsze, nie kuszą :) W tamtym roku albo dwa lata temu używałam takiej z Olay- dość szybko wylądowała w koszu

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupiłam poprzednio, byłam zadowolona z tych głowic pielęgnujących, ale teraz mam Foreo więc całkiem ją porzuciłam. Mimo wszystko za te 19,99 warto;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakasowali rynek towarów luksusowych, kiedy teraz każda kobieta może mieć taką szczoteczkę za niecałe dwie dychy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze powiedziawszy, jak widzę tę szczoteczkę to od razu podnosi mi się ciśnienie. Też na początku wychodziłam z założenia, że tania, fajna i do tego super czyści. Przez nią przeżyłam koszmar, szczoteczka wręcz "zdrapywała" skórę, która ogromnie się zbuntowała i dostała dotąd niespotykanego jak u mnie wysypu. Zawsze miałam czystą twarz, może kilka większych zaskórników, a po szczoteczce miałam okropne, duże i bolące wypryski: szczególnie na czole i brodzie. Nie mówię tego, żeby komuś zrobić na złość lub co gorsza podważać czyjąś opinie - bo do tej każdy ma prawo. Ja osobiście nikomu jej nie polecam, patrząc na mój przypadek. A kto ma ochotę i chęć wypróbowania to niech próbuję ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O masakra, nie zazdroszczę przeżyć :/

      Usuń
  5. Oj ja bym nie ryzykowała, jednak jest to nadal biedronka i nie specjalizuje się w pielęgnacji twarzy. A twarz to nasza wizytówka.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio kupiłam zwykłą szczoteczkę do twarzy. A te wszystkie elektroniczne jakoś nie bardzo przemawiają do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Mnie też... ale chyba nie :P nie wiem sama :D

      Usuń
  9. Mnie ciekawiła ta suszarka jednak raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam zwykłą, taką ręczną kupioną w Hebe bodajże, kosztowała 7 zł i jest dobra. Dobrze oczyszcza twarz.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje mi się, że lampa będzie kiepska ;) pewnie jest tylko na jedną żarówkę :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...