środa, 19 listopada 2014

Sposób na siwe włosy?

Siwe włosy na szczęście jeszcze mnie nie dosięgły, ale jest to utrapienie wielu osób, także bardzo młodych. Pierwsze siwe włosy potrafią pojawić się już w bardzo młodym wieku. Jak temu zapobiec? Ostatnio usłyszałam o dosyć ciekawym i intrygującym pomyśle, a mianowicie o... herbacie.


Herbata rumiankowa przeznaczona ma być na włosy blond, herbata rooibos dla włosów rudych, a herbata czarna dla brązowych i czarnych. W około pół litra wody gotuje się 2 - 3 torebki herbaty przez 10 minut, a potem napar zostawia do wystygnięcia. Potem wciera się go we włosy od nasady aż po końce po umyciu włosów, bez spłukiwania. 

Szczerze? Pomysł mnie ciekawi, ale nie mam jak go sprawdzić. Chociaż nie wierzę w to, żeby rumianek mógł farbować siwe włosy, wydaje mi się za słaby, ale może się mylę? Na pewno taka kuracja nie zapobiega powstawaniu siwych włosów, bo na to raczej wpływu nie mamy, ale może po prostu pierwsze siwe włosy zafarbować przez co nie są one widoczne. 

Jak myślicie, czy taka kuracja przeciw siwieniu ma rację bytu? 

Buziaki, Mila :)

zdjęcie: weheartit.com

9 komentarzy:

  1. wątpię.. inaczej by babcie farb nie kupowały ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o rumianek i włosy blond to kiedyś robiłam sobie płukankę z naparu i kolor był zdecydowanie pełniejszy blasku i trochę jaśniejszy. Ale nie wiem czy na siwe włosy herbata da radę coś wskórać szczerze mówiąc..

    OdpowiedzUsuń
  3. Być może jakieś dobrodziejstwa z tego płyną. Ale ja powitam moje pierwsze siwe włosy z radochą. Bardzo lubię kolor siwy.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jeszcze się nie bieleję na wlosach cale szcescie ^.^

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie się wydaje za słaba taka "wcierka". Rumianek bardzo delikatnie barwi włosy i na bardzo krótko. Hibiskus też - w dodatku na czerwono, więc nie wiem, czy jest sens. :-)

    Na moje siwienie pomaga tylko henna - takie naprawdę porządne farbowanie. I to regularne, bo odrosty...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi działanie też wydaje się za słabe, ale z drugiej strony może jak włosów siwych jest dosłownie kilka to coś pomoże?

    OdpowiedzUsuń
  7. Siwienie na mojej głowie zaczęło się po ukończeniu 20 lat, na szczęście nie postępuje lawinowo, ale jednak postępuje. Na dodatek jestem uczulona na chemiczne farby, na szczęście jest henna! Nie wiem co sądzić o tym pomyśle, roiboos wydaje mi się najbardziej wiarygodny i spróbuję nim podrasować pierwsze odrosty. Dam znać co z tego wyszło ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy pomysł, ale czy się sprawdzi?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...