środa, 29 października 2014

Salco Sport Therapy, mineralna sól dla sportowców i nie tylko

Kiedy zobaczyłam napis "dla sportowców" pomyślałam "czyli nie dla mnie!". Ale Salco Sport Therapy pomimo nazwy to nie sól tylko dla sportowców, to także sól dla ludzi zwykłych, zmęczonych życiem i zestresowanych. 

Na jedną kąpiel przeznaczyć trzeba 1 - 2 kg soli, co w porównaniu z tradycyjnymi, kosmetycznymi solami z drogerii wydaje się być sporą ilością, ale warto pamiętać o tym, że Salco Sport Therapy ma za zadanie regenerować organizm, a nie tylko ładnie pachnieć i barwić wodę! Ta sól pozbawiona jest zbędnych dodatków, dlatego działa skoncentrowanie i mocno. Dostępne opakowania to albo woreczki 1 kg, w cenie około 10 zł, albo wiaderko 5 kg w cenie około 50 zł, można zamówić bezpośrednio na stronie lub w jednym ze sklepów oferującym produkty Salco, kupując u producenta jest taniej, szczegóły TUTAJ. Ja miałam akurat opakowanie 1 kg, więc starczyło na jedną kąpiel, ale trochę oszukałam i odsypałam około 3 łyżek, bo chciałam przetestować w moczeniu nóżek ;)


Sól rozpuszcza się szybko, warto pamiętać, żeby czas kąpieli nie wyniósł więcej niż 20 minut, lepiej też nie spłukiwać soli i zostawić jej warstewkę na ciele. Jak to sól, może troszkę wysuszać, ale raz na jakiś czas ten problem się raczej nie pojawi. Wybrałam dzień w którym miałam niezłego wkurwa ;) a ból karku mnie zabijał, moje zadanie było troszkę utrudnione, bo nie mam wielkiej wanny, ale za to mam duży prysznic z wysokim brodzikiem, który robi za wannę. Więc jak tylko mogła wyciągnęłam się w solance i próbowałam zrelaksować. Podczas kąpieli nie odczułam wielkich zmian, ale po już tak. W nocy na pewno wypoczęłam o wiele bardziej niż zazwyczaj po takim ciężkim dniu. Po prostu spałam jak dziecko, a dzień później nie bolały mnie plecy, nie bolała głowa, a skóra też nie była przesuszona, po prostu czułam się świeżo co było dosyć dziwnym uczuciem, bo po takim złym dniu następują kolejne 2 -3 złe dni, bo się nie wysypiam ;) 

Spróbowałam też moczyć zmęczony nogi w wodzie z tą solą i mogę powiedzieć, że na pewno działa! Jeżeli, więc nie potrzebujecie regeneracji całego ciała to jeżeli towarzyszy Wam uczucie ciężkich nóg warto mieć w domu chociażby woreczek, bo po wymoczeniu na następny dzień nogi są o wiele lżejsze, nie puchną i nie pamiętają trudów poprzedniego dnia.


Ze swojej strony szczerze polecam i na pewno prędzej czy później pojawi się u mnie kolejne opakowanie, chociażby na zmęczone nogi :) Niestety zapomniałam zrobić zdjęcia soli, ale jest biała, troszkę grubsza niż drobna sól kuchenna, wydaje się być lekko wilgotna i po prostu pachnie solą ;)
Jak dla mnie Salco Sport Therapy to mały must have nie tylko dla sportowców! 

Znacie może produkty Salco? Stosujecie profesjonalne sole do kąpieli? 
Buziaki, Mila :)

3 komentarze:

  1. Ja też z działania byłam zadowolona :) Faktycznie działa lepiej niż drogeryjna sól, ale ja tez po niej robię się baaardzo senna i momentalnie zasypiam. Na pewno dla trenujących jakieś sporty to świetne rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię odprężać się w wannie z dodatkiem soli :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...