niedziela, 12 października 2014

Haul jesienny - pędzle, Essie, Sleek, Zrób Sobie Krem i wiele, wiele innych

Jesień przyniosła nie tylko zmianę czasu, depresję i zimne noce ale też wiele nowości w kosmetyczce :) Więc postanowiłam zrobić mały haul, chociaż miało go nie być... ale jednak będzie. Haul jesienny, bądź "wrocławski" (ale tylko częściwo ;)) jak to określiła Maria N. która potowarzyszyła mi podczas kosmetycznej rozpusty :D

Na pierwszy ogień idą pędzle, zestaw 5 sztuk od Madame Lambre (cena regularna to około 50 zł, ale promocyjna to 20 zł, prawie jak za darmo ;)), zapakowane w przepiękną tubę baaardzo w stylu Madame Lambre, pozytywnie mnie zaskoczyły.



Wygrana w rozdaniu u Doroty. W końcu będę mogła przetestować coś kultowego od Clinique, a do tego wpadły dwa nowe lakiery (tych nigdy za wiele, co nie? ;)), cień, kredka do ust, urocza kosmetyczka (przyda się bardzo, bo akurat nie mam żadnej do torebki!) plus próbki i chusteczki samoopalające.


Małe zamówienie ze sklepu Zrób Sobie Krem, u mnie wersja Zrób Sobie Tonik 2% BHA i Zrób Sobie Peeling Kwasami ;) peelingować chemicznie się będę w listopadzie, ale już teraz zrobiłam tonik. Niedługo pokażę Wam przepis na niego i powiem z jakimi trudnościami podczas przygotowania się spotkałam ;) Czuję się przy tym jak mały chemik. Yeah, science!


Do tego z wymiany trafiło do mnie sporo próbek podkładów mineralnych, a także próbki z akcji na FB Pixie. Urocze opakowanie próbek to coś co kobiety uwielbiają :)



Świeca od Yankee Candle, wygrana w konkursie u Marii N., zaczynam powoli wchodzić w ten niebezpieczny świat uzależnienia od świec i wosków ;)


Zielony korektor w sztyfcie od Vipery zaskoczył mnie bardzo lekką formułą. Dalej Golden Rose: puder do brwi (bardzo zachwalany), tusz i matowa szminka. Wpadł do mnie także puder HD od Inglota, będę sobie nim rzeźbić rysy twarzy ;) odcień 502, jedyny która przy mojej karnacji nie robił się szary albo fioletowy.


Essie - w promocji 1+1, czy będzie z tego miłość? Co do lakieru za 35 zł mam duże wymagania, mam nadzieję, że mnie pozytywnie zaskoczy. Ziaja filtr 50+, skoro mam zamiar się kwasić to muszę się też filtrować ;) No i maseczka tlenowa? Nie wiem co to za cudo, ale brzmi ciekawie.


Sztuczne rzęsy? Nie miałam, ale Essence mnie skusiło. W sumie to klej plus kępki, zobaczymy co wyjdzie z naszego romansu. Rozświetlacz z Kobo, bardzo zachwalany, niestety kolor 102 a nie 101, bo tego drugiego nie było :( Aleee... myślałam, że będzie ciemniejszy a w sumie bardzo mi pasuje, 101 mógłby być dużo za jasny.  Bibułki matujące od Sensique - niedrogie i jest ich dużo, czyli jak dla mnie ok ;) Rzadko sięgam po takie bibułki, ale skoro mam nową kosmetyczkę do torebki to i bibułki do niej pójdą :D


No i moje nowe dziecko, Oh So Special od Sleeka ;) O wiele bardziej moje kolory niż Au Naturel, mam nadzieję, że mi posłuży. Jak na razie ciężko mi ją otwierać, bo nie jest jeszcze wyrobiona :D Mam nadzieję, że się to niedługo zmieni ;)



No cóż to chyba wszystko z nowości, trochę tego do przetestowania jest :)
A co Wam wpadło (wpadło, dobre słowo, bo kosmetyków się nie dostaje i nie kupuje, one same jakoś wpadają :D) do kosmetyczek?
Co Was najbardziej zainteresowało z moich nowości? :)

Buziaki, Mila :)

13 komentarzy:

  1. Kochana same cuda wybrałaś :) Mam jedynie Oh so special :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez moją miłość do Sleek'ów zaczynałam od Oh so special.
    Ciekawa jestem Twojej opinii o tychże pędzlach bo nigdy o nich nie słyszałam. mam Hakuro i Glam brush.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że Ziaja med spf 50+ szybko zyskała sobie popularność i dobrą opinię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Łoooo...! Ileż cudowności! Ale pędzle od Madame Lambre zdominowały moją uwagę;).

    OdpowiedzUsuń
  5. Czaję się na tą paletkę ze Sleeka :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajny wpis i blog. Zapraszam do mnie: http://kaloriaspalona.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam Oh So Special. Bardzo fajna paletka i bardzo się zastanawiam nad Au naturel.

    OdpowiedzUsuń
  8. Te pędzle wyglądają naprawdę ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pędzle mnie zaciekawiły, pudełeczko rzeczywiście przepiękne :) Gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tą paletę od Sleeka i jestem z niej bardzo zadowolona. Miłych testów życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. łał! poszalałaś! :D ja mam teraz miesiąc oszczędzania i kupiłam tylko krem z filtrem 50+ z avene i samoopalacz z avene an promocji w superpharm -50% :D
    no i jak tam, widzimy się w Głogowie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...