sobota, 20 września 2014

Moda na kolagen - ale czy warto?

Czasami coś staje się modne, a czasami bardzo modne. I nie mówię tutaj tylko o ubraniach, gdzie trendy zmieniają się co sezon. Kosmetyki też podlegają modzie, a jeżeli jest moda na jakiś składnik to można go znaleźć dosłownie wszędzie. Takimi przykładami ostatniej mody na pewno są olej arganowy i kolagen, coraz częściej widać na kosmetykach napis "z kolagenem" albo "zawiera olej arganowy". Oczywiście przy tym wszystko jest eko, zdrowe i ma magiczne właściwości. Najczęściej jest tak, że na opakowaniu krzyczą o magicznych właściwościach danego kosmetyku, no bo w końcu zawiera olejek xxx albo substancję zzzz.... a potem okazuje się, że dana substancja jest, ale gdzieś na końcu składu w śladowych ilościach.
Sama teraz łykam kolagen od Noble Medica, wiec zdecydowałam się napisać trochę więcej o tym, bo coraz więcej osób sięga po kolagen, chociaż w sumie nie wiedzą do końca czym jest i z czym to się je :)


  • Kolagen to około 70% tkanek budujących naszą skórę, sięgając po suplementy z kolagen tak naprawdę uzupełniamy jego braki, a często przed 25 rokiem życie nie ma potrzeby stosowania go, ponieważ ciało samo produkuje wystarczającą ilość, ale...
  • ... kolagenu i tak nie można przedawkować. To nie tak, że stosując kolagen w wieku 20 lat, kiedy będziemy miały 40 nasza skóra będzie się rozpadać ;) skóra się nie przyzwyczaja do niego, po prostu uzupełnia się braki.
  • Kolagen działa na przyczynę, a nie na skutek starzenia się skóry, zwłaszcza przyjmowany w formie suplementu. Czyli krótko mówiąc - uzupełniasz braki kolagenu tym samym skóra starzeje się wolniej, a nie zwalcza tylko zmarszczki bez zwalczenia przyczyny ich powstawania.
  • Kolagen kolagenowi nie równy. Najlepszy jest ten rybi, ale często stosuje się jeszcze kolagen pochodzący z tkanek bydła, który nie jest tak zbliżony do naturalnego kolagenu, który znajduje się w naszej skórze. 
  • Jeżeli nie masz potrzeby, to nie warto stosowań kolagenu, bo efekt będzie żaden albo nie wart pieniędzy wydanych na niego ;) Warto się zastanowić czy w wieku 18 lat potrzebujesz łykać kolagen. Jak pisałam - krzywdy nie zrobi, ale po co łykać "puste" tabletki?
  • Kolagen powinien być łączony z witaminą C - jest ona konieczna do syntezy kolagenu, dlatego w suplementach z kolagenem powinna się znajdować ona. Witamina E stymuluje syntezę kolagenu i też często znajduje się w suplementach.
  • Czysty kolagen czy nie? Oto jest pytanie ;) Na rynku dostępny jest w 100% czysty kolagen, a także kolagen z dodatkami - jak np. Noble Medica, który teraz stosuję - zawiera witaminę C, witaminę E, ekstrakt z pestek winogrona oraz substancje przeciwzbrylające oraz celulozę - wszystko to, żeby tabletki zachowały formę. W związku z tym, że witamina C i E są ważne do syntezy kolagenu raczej bym się nie zdecydowała na czysty kolagen, bo po prostu nie wiedziałabym czy muszę jeszcze suplementować się witaminą C czy nie. 
Myślę, że kolagen to substancja interesująca, ale jak zawsze - jeżeli nie ma potrzeby to można ja sobie odpuścić. Warto pamiętać, że chociaż zdarza się to rzadko, to jednak może on powodować reakcje alergiczne. A jeżeli ktoś jest wrażliwy na rybi zapach to też nie będzie mu łatwo łykać takiego suplementu (dla mnie nie jest to mocny zapach, nie czuć go podczas łykania ani potem).

A Wy co sądzicie o kolagenie? Stosujecie w jakiejś formie?

Buziaki, Mila :)

P.S. W środę pojawi się podsumowanie drugiego i trzeciego tygodnia bez mycia włosów, nie miałam czasu w środę przygotować wpisu, więc nie będę go publikować już w tym tygodniu :)

17 komentarzy:

  1. Moja mama łyka, wciera i myje się kolagenem. Na wszystko ma odpowiedź kolagen. Ręka, noga, kości czy mięśnie cie bolą? Na pewno kolagen ci pomoże - wg mojej mamy. Wszystkie sąsiadki już też nim zaraziła. Nawet mi jedną paczuszkę kolagenu sprawiła, że niby mi na nogi miał pomóc, ale nie pomógł. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Twoja mama powinna otworzyć sklep z kolagenem? :D Fajnie, ze jest taka przekonana swoich racji :D

      Usuń
  2. Kolagenu nie używam, ale używam wspomniany w poście olejek arganowy na włosy i muszę przyznać, że świetnie się sprawdza.

    Zapraszam w wolnej chwili.
    http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio u kilku blogerek widzę post o kolagenie Noble Medica i od chyba 3 miesięcy zastanawiam się nad jego kupnem :P :P :P Nie wiem czy mogę tu o to zapytać, ale kupiłaś kolagen tej firmy zachęcona wpisami na blogach u innych dziewczyn czy dostałaś do testowania w ramach współpracy?
    Koleżanka mnie jeszcze straszy że ona by się bała łykać kolagen, bo nie wiadomo z jakich ryb jest robiony (w sensie czy nie np. z jakiegoś zanieczyszczonego Mekongu) Dlatego sama nie wiem co o tym myśleć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam jako prezent od sponsora naszego Wakacyjnego Spotkania Blogerek :) Z tego co wiem to jeżeli pokazuje się jakaś recenzja na blogu to firma zawsze przygotowuje zniżki dla czytelników ;) To albo poczekaj, a jak nie to poszukaj kto ostatnio testował i zobacz czy nie ma zniżek :)
      Hmm... w sumie to mnie zainteresowałaś tymi rybami, jakoś nigdy o tym nie pomyślałam ;) Bo na pewno przebadany jest i nie ma metali ciężkich, bo produkowany w UE. Ale zapytam właścicielki Noble Medica, bo to bardzo kontaktowa i miła osoba, i zobaczę co mi odpisze na temat tych ryb :)

      Usuń
    2. Hej :) Dzięki za odpowiedź - jeśli będziesz coś wiedzieć to daj mi znać :) Bo to nad czym też się zastanwiałam w trakcie moich poszukiwań to drastyczne różnice w cenie - tabletki z kolagenem Nutrivi kosztują prawie 300 zł O_o a 60 tabletek Colvita kosztuje 197 zł :/ Noble medica wypada najkorzystniej cenowo tylko właśnie skąd bierze się ta różnica w cenach.

      Usuń
  4. Mam do mycia jakiś żel z kolagenem, ale kupiony zupełnie przypadkowo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny wpis - i trudno się z nim nie zgodzić. I z tym że kolagen kolagenowi nie równy, i z tym że trzeba wiedzieć kiedy go używać :) Ja na przykład jestem zdania że nie ma lepszego środka do walki z rozstępami :) I zdjęcia na dowód :)
    http://rozstep.blogspot.com/2014/08/jak-kolagen-aktywny-likwiduje-rozstepy.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma czegoś takiego jak uzupełnianie kolagenu suplementami - kolagen to BIAŁKO - w układzie pokarmowym ulega rozłożeniu do aminokwasów, tak więc łykając kolagen uzupełniamy aminokwasy, a nie kolagen. Tak samo jak byśmy zjedli np. mięso. W kolagenie są dwa specyficzne aminokwasy - hydroksylizyna i hydroksyprolina. By powstały konieczna jest witamina C. Zatem co wyjdzie korzystniej? Uzupełnianie tych dwóch kolagenem, czy łykanie witaminy C? Moim zdaniem zdecydowanie to drugie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co do kolagenu doskórnie to jest to za duża cząsteczka by została przepuszczona w głębsze warstwy. Lepiej jest, analogicznie do tego o czym wyżej - zastosować serum z witaminą C, niż krem z kolagenem.

      Usuń
    2. Także kolagen zarówno doskórnie jak i doustnie to taki trochę mit Internetu, podobnie zresztą jak kwas hialuronowy, który jako wielocukier też jest rozkładany zanim zostanie wchłonięty przez układ pokarmowy, do prostszych związków i lipa :).

      Usuń
    3. A nie ma przypadkiem czegoś takiego jak kolagen rozpuszczalny, który jest w stanie wniknąć w głąb skóry?
      Co do kolagenu doustnie to widziałam wiele opinii - takich twierdzących, że to nic nie daje jak i takich twierdzących, że to dużo daje, bo cząsteczki aminokwasów w mniejszych lub większych stopniu zostaną przetransportowane do komórek, gdzie nastąpi jego synteza.

      Usuń
    4. Jeszcze zapomniałam napisać, ze najczęściej doustnie jest stosowany hydrolizat kolagenu, który ma mniejszą masę cząsteczkową - dalej jest ona dosyć duża i wiadomo, że 100% nigdy nie zostanie przesłanych do komórek, ale na pewno zwiększa to jego wchłanianie.

      Usuń
  7. Ja jeszcze nie myslałam o kolagenie, szczerze mówiąc średnio mnie kusi :P Ale może dlatego, że tak na prawdę malo o nim wiem. Przydatny wpis dla laika :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na razie nie widzę potrzeby aby go stosować ;-) Niedawno wróciłam do blogowania i dowiedziałam się, iż to cud ten specyfik jest ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przydatny post :) Niedługo załapię się na pierwszy etap (25+ heh) więc taka wiedza na pewno mi się przyda :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...