piątek, 5 września 2014

Kosmetyczne Skarby - podkłady (mini recenzje + swatche)

Kosmetyczne Skarby, czyli akcja przygotowana przez Hexx - do udziały w niej zgłosiłam się daaaawno w temu, ale jakoś zawsze czasu brak. Ale w końcu, w końcu pierwszy post przygotowany specjalnie na tą akcję - podkłady. Zaczynam skromnie, bo moja kolekcja... no cóż, nie powala. Chociaż przez moje łapki przewinęły się dziesiątki podkładów to tylko ta piątka ze mną została. W zapasie coś się jeszcze znajdzie, ale ani macane ani otwierane, więc nie było sensu ich tutaj pokazywać. Panie i Panowie - moje podkłady, sztuk pięć!


AA Make Up, Długotrwały podkład, odcień 23
Lejąca konsystencja, prosto z opakowania wygląda na dużo ciemniejszy nić jest, ale okazuje się nie być kolorem dla skwarków ;) Fajny podkład, nie jest zbyt ciężki, nie roluje się i bez problemów przetrwa na twarzy nawet cały dzień! Ten kolor jest najbardziej zbliżony do mojego naturalnego, nieopalonego koloru skóry, latem jest trochę za jasny, zimą idealny. Nie ciemnieje na twarzy i nie ma zbyt wielu żółtych podtonów. Średnie krycie.

Rimmel, BB Cream, Light
Może nietypowy podkład, ale prawie ;) Wrzucam razem z podkładami, bo to jedyny BB krem jaki mam. Wydaje się bardzo jasny, ale dobrze stapia się z kolorem skóry i ją rozpromienia. Ma skłonności do rolowania się, ale tylko jeżeli za bardzo nad nim pracujemy palcami. Krycie niskie/średnie, długo wytrzymuje na twarzy! Lekko ciemnieje w ciągu dnia. Różowe podtony.

AA Make Up, Jedwabisty podkład rozświetlający, odcień N3
Kolejny z AA, lekko ciemnieje. Chyba mój ulubiony, bo doskonale rozświetla twarz i dodaje jej blasku. Niestety, ale trzeba przy nim mocniej przypudrować nosek ;) Konsystencja trochę bardziej zwarta, ale nadal dosyć wodnista. Ma żółte podtony. Trwały, lekki, dobrze się stapia z kolorem skóry.


Paese, Matte Foundation, odcień 502 naturalny
Wydawała się ideałem, ale ma skłonność do ciemnienia. Trzeba też uważać z ilością, bo jeżeli nałoży się go za dużo, to twarz robi się pomarańczowa. Szkoda, bo ma fajną, "piankową" konsystencję, łatwo się nakłada, nie ściera. Bardzo dobrze matowi cerę i nie trzeba po nim już używać pudru! Ma przyjemny, pudrowy zapach :)

Mariza, Kremowy podkład z witaminą E, odcień 05 Migdałowy
Co robi tutaj taki bladzioch? Po prostu Mariza ma doskonałą lekką konsystencję i różowe podtony, doskonale nadaje się do modelowania twarzy oraz pod oczy. Absolutnie nie wysusza, a do tego kosztował grosze, bo około 8 - 9 zł! Nie ciemnieje, nie roluje się. Bardzo przyjemny podkład, może kiedyś nabędę odpowiedni dla mnie odcień do stosowania na całą twarz :)

Swatche:
od lewej do prawej: AA długotrwały, Rimmel, AA jedwabisty, Paese i Mariza, ostatnie zdjęcie z lampą błyskową!






Spodziewajcie się niedługo dalszych podróży po świecie moich kosmetycznych skarbów :)
Ile podkładów macie w Waszej kolekcji?

Buziaki, Mila :)

11 komentarzy:

  1. miałam 3 pierwsze - koszmary :D paese nie miałam, a mariza ma ładny kolor, myślisz że nadał by się na mojego oleistego ryjka?;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm myślę, że mógłby się sprawdzić, poza tym kosztuje tylko 8 zł, można spróbować :)

      Usuń
  2. o dziwo żadnego nie miałam. u mnie podkładów jest 16!
    ale z tego chyba z 6 poleci na wymiankę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie masa podkładów poszła do kosza, bo nie używałam :D

      Usuń
  3. żadnego z tych podkładów nie miałam, moze i dobrze, skoro maja rożowe tony badz pomarańcze ;) ja zdecydowanie wole żólte ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam żadnego z nich i ogólnie mało u mnie podkładów można znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam kiedyś jakiś podkład od AA, wydaje mi się, że ten jedwabisty, ale mimo posiadania najjaśniejszego odcienia dalej był dla mnie o wiele za ciemny, więc nasza przyjaźń nie trwała długo ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie masz wcale takiej skromnej kolekcji podkładów;) Moja jest dwa razy mniejsza;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięć podkładów! :D Ja mam dwa, w tym jeden kończący się. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obecnie chyba z 6 lub 7 :) Otwartych oczywiście :) Z jednych jestem bardziej zadowolona z innych mniej, z racji ciągłej alergii zmieniam je często, bo jak za długo coś używam to zaczyna mnie uczulać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...