piątek, 4 lipca 2014

Bursztyn na włosach - na bogato! Joanna, Naturia

Jeszcze w marcu buszując pomiędzy koszami z promocjami w Netto akurat gdzieś w tłumie zgubiłam męża. Taka okazja zdarza się rzadko - trzeba było, więc udać się na kosz kosmetyczny, gdzie przyciągnął moja uwagę on. Duży i tani, a do tego z Joanny... biere! Jak typowa sroczka chwyciłam pierwszą butelkę, która wpadła mi w oko - tą z najlepszym kolorem w środku, czyli bursztynowym! I tak trafił do mnie szampon do włosów przetłuszczających się i z łupieżem - Joanna, Naturia, biosiarka i bursztyn.


Ta duża butla 500 ml kosztowała jakieś 6 zł, więc prawie za darmo (taaa jasne, wszystkie zakupy tak sobie tłumaczę :P), szkoda było nie brać! A jak się sprawdza? Będzie krótko, szybko i na temat :)

Plusy:
+ duży i tani
+ przedłuża świeżość włosów  (nie wiem jak z łupieżem, bo nie mam)
+ zmniejsza przetłuszczanie 
+ ładnie pachnie
+ porządne opakowanie
+ konsystencja - nie za lejąca, nie za gęsta, taka w sam raz 
+ nie plącze włosów ani ich nie wysusza

Minusy:
- trochę słabo sobie radzi ze zmywaniem oleju z włosów (jakiś paradoks)
- słabo się pieni - lubię kiedy się pieni dużo
- średnio wydajny 
- ta wielka butla jest trochę nieporęczna, ale jest dostępny też w innych formatach
- dostępność (??? przynajmniej ja go nie widziałam nigdzie, ale nie zaprzeczam, że bywam ślepa)




Podsumowanie: Jak dla mnie ma więcej plusów niż minusów, fajny szampon w fajnej cenie, który faktycznie działa (o co czasami ciężko ;)). Nic nie urywa, ale jest zacny, po prostu zacny. Moja ocena to 7/10.

Znacie ten szampon? A może inny z Joanny? :) 
Mam tez pytanie dotyczące recenzji - wolicie je w formie plusów i minusów (które według mnie są bardziej czytelne) czy w formie bardziej opisowej? Sama nie potrafię się zdecydować jak pisać recenzję ;) 

Buziaki, Mila :) 



11 komentarzy:

  1. Miałam już kilka szamponów Joanna i żaden z nich nie radził sobie ze zmyciem olejów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz go na oczy widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cóż, wszystko zachęca, oprócz tego, że słabo się pieni, moje włosy są długaśne i pewnie starczyłby mi na 5 razy...

    OdpowiedzUsuń
  4. :) Jednak wolę swoje sprawdzone produkty, choć kusi mnie szampon z Joanny ten z wrzosem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie używam szamponów z tej firmy, ale fajnie, że się sprawdza może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten szampon dość dawno ale pamiętam że kiepsko się spisywał.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś lubiłam szampony z Joanny, ten chyba widziałam w tym kioseczku w ddz - fakt tanie, ale u mnie coraz mniej rzeczy się sprawdza ;P też lubię ogrom piany na włosach, a jeśli nie zmywa oleju to tak trochę kiepsko..

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie z dostępnością ciężko bo go jeszcze nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, niestety jak nie spisuje się z olejami to kiepski :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwszy raz go widzę, ale jak nie radzi sobie z olejami to go sobie odpuszczę

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie testowałam,ale spróbuję pozdrawiam
    Zapraszam do mnie www.naturalnemetody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...