poniedziałek, 30 czerwca 2014

Disco koszmar na paznokciach

Na początku roku błyszczyk z Wibo pomógł nam przenieść się na wiejską dyskotekę w remizie, pamiętacie? (KLIK dla przypomnienia) Ale to już przeszłość. Nasz Wiejski Macho i jego Wiejska Dziunia poszli o krok dalej, idą na studia - zaoczne, zlot co 2 tygodnie, w najbliższym ich wsi mieście, które jest miastem ale słoma nadal wychodzi z butów. Ale studia to zmiana towarzystwa, zmiana imidżu, Wibo jest już passe, trzeba szukać nowego hitu....

W poszukiwaniach równie tandetnego, świecącego się jak psu jajca kosmetyku Wiejska Dziunia prędzej czy później musiałaby spotkać się z tym kosmetykiem, czyli szybkoschnącym lakierem do paznokci n.t.u. w perłowym odcieniu R 122 z Allepaznokcie.pl. Jedno Wam powiem - satysfakcja murowana!


Mocno zabolał fakt, że jego brat o którym pisałam TUTAJ był tak świetny, a on... no cóż...mocno beznadziejny. Pomińmy te ozdoby, które nieumiejętnie nałożyłam ja, ale widzicie te zalane skórki? To nie moja nieudolność, a wina lakieru - rzadki jak woda, po prostu spływa! Przez kilka chwil miałam wątpliwość czy to lakier do paznokci, a może lakier do skórek? 


No i kolor... ochhh ten kolor... W Internetach wyglądał korzystniej, zobaczcie TUTAJ, (czyli kremowy, ze złotym odcieniem, trochę jak jasne toffi) a w rzeczywistości...nie wiem jak określić ten kolor? Kicz? Tandeta? Cotojestowy? W każdym bądź razie jest straszny - straszny pod względem konsystencji, krycia (3 warstwy a nadal były prześwity...), koloru (tak bardzo perłowego i świecącego, że aż perły się wstydzą).


Ale nic straconego, zawsze nada się na jakąś MIEJSKĄ dyskotekę, bo to już wyższy poziom. Na taka dyskotekę, gdzie laski przychodzą w skąpych ubraniach kupionych specjalnie na clubbing. Taką gdzie faceci najpierw proponują Ci drinka z palemką i potem noc pełną miłosnych uniesień, a nie najpierw grzmocą się za rogiem remizy a potem kupują ciepłe piwo. 

A jakich lakierów Wy NIE polecacie? Wasz największy lakierowy koszmarek to... ?
Buziaki, Mila :)




18 komentarzy:

  1. Ouu szkoda, jeszcze nie spotkałam się z takim lakierem,żeby był jakiś wadliwy.
    Życze Miłych Wakacji : )
    http://spelniaj-swoje-marzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Perłowe wykończenia zazwyczaj są jakieś takie nieszczęsne... kojarzą mi się z lakierami babci, która do tego używa perfum Być Może albo Pani Walewska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja babcia akurat lakierów nie używa, ale kojarzą mi się z latami 70. :D

      Usuń
  3. ja nie lubię perłowego i metalicznego wykończenia, rzadko jednak zdarzają się wyjątki. ale akurat nie teraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, te wykończenia są bardzo ryzykowne :)

      Usuń
  4. Tragedia ;) Wieś tańczy, wieś śpiewa...

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm wyglada koszmarnie... ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie z tej ziemi...Się kobito porwałaś na lakier dla kosmitów i się dziwisz, że ci skórki zalało. To zdecydowanie wersja disco dla E.T. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie przepadam za perłą na paznokciach. Lakier wygląda dramatycznie

    OdpowiedzUsuń
  8. ha uśmiałam się :) lakierek wygląda typu bazarek za 2zl tragedia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi tez sie wydaje, ze nie wyglada tak zle, kolor nizly, konsystenca widac ze strasznie slaba. Ja np.uzywam (jezeli chodzi o takie w miare tansze,ale jakosciowo dobre) lakierow Bell- maja fajna kolekcje air flow- przepuszcza powietrze, takze polecam , pozdrawiam i powodzenia z nastepnym lakierem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. dobrze pasuje do twoich wiejskich potańcówek

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha a ja lubię ten wiejski błyszczyk Wibo ;) do odpowiedniego stroju/makijażu itp. wygląda w miarę spoko.
    Lakier typowo babcino-perłowy też jeden mam i nawet go lubię, przy odpowiednim zdobieniu wygląda spoko, no ale ten ntn co pokazujesz to słabizna, jeszcze ta konsystencja... no i inne zdobienie bym dobrała ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...