poniedziałek, 19 maja 2014

Włosomaniaczka w supermarkecie - co warto kupić (oprócz kosmetyków)

Wbrew temu co może się wydawać życie włosomaniaczki nie kręci się tylko i wyłącznie wokół drogerii i półek z kosmetykami w innych sklepach. Włosomaniaczka czasami musi wyjść z dzieckiem/psem na spacer, musi pójść do pracy i musi coś zjeść. A jeżeli musi coś zjeść to prędzej czy później wejdzie do supermarketu. I nawet jeżeli źli ludzi by zamknęli dział z kosmetykami to i tak włosomaniaczka nie może pozwolić sobie na wyjście z pustymi rękami - sałata, kiełbasa i czekolada nigdy jej wystarczająco nie zadowolą! Dlatego warto pobuszować w innych działach. W niespodziewanym zakątku włosomaniaczka może znaleźć coś co znacznie ułatwi jej włosowariactwo i okaże się niezbędnym gadżtem przy pielęgnacji włosów.
Czego warto szukać w supermarkecie (i wcale nie chodzi o kosmetyki?):



  • Cukier trzcinowy - peeling skóry głowy jest bardzo ważny. Oczywiście może wykorzystać do tego zwykły biały cukier, ale cukier trzcinowy ma więcej składników odżywczych i szybciej się rozpuszcza. Gdzie szukać? Działy ze zdrową żywnością, a także przy białym cukrze. Cena ok. 6 - 7 zł/0,5 kg
  • Ściereczka z mikrofibry - chyba każda włosomaniaczka wie, że pocieranie włosów ręcznikiem to niewybaczalna zbrodnia (ponoć ktoś nawet poszedł za to siedzieć...), a mikrofibra doskonale wchłania wodę. Można kupić specjalne ręczniki do włosów z mikrofibry, ale taka ściereczka jest też sporych rozmiarów ( a w razie potrzeby można zszyć razem dwie) i na pewno kosztuje mniej tylko dlatego, że nie napisano na niej "mikrofibra dla włosów" a "ściereczka z mikrofibry do mycia podłóg". Gdzie szukać? Działy z środkami czystości, gadżetami do domu, duże ściereczki dostępne są na pewno w Kauflandzie (60x40 cm) . Cena ok. 6 - 10 zł
  • Oleje - tutaj znowu sprawdza się zasada, że jeżeli coś jest "do włosów" to kosztuje kilka razy więcej. A "do sałatek" znajdziemy wszędzie w niskich cenach. W supermarketach jest obecnie wielki wybór olejów, które doskonale sprawdzą się nie tylko w kuchni, ale także na włosach. Gdzie szukać? Największy wybór to działy ze zdrową żywnością, żywnością z egotycznych zakątków świata. Cena zależy od wybranego oleju.
  • Skrobia (mąka) ziemniaczana - doskonała do zagęszczania domowych maseczek do włosów, a także jako suchy szampon w awaryjnych sytuacjach. Jak dla mnie radzi sobie lepiej niż kupne suche szampony ;) Gdzie szukać? Obok produktów do pieczenia lub obok mąki. Cena ok. 2-3 zł/0,5 kg
  • Żelatyna - jeżeli Twoje włosy lubią proteiny to musisz im zaserwować laminowanie włosów! Gdzie szukać? Najczęściej obok składników do ciast, obok cukru i mąki. Cena ok. 1-2 zł za paczkę
  • Siemię lniane i drożdże - do znalezienia w każdym (prawie) sklepie, o ich właściwościach wiemy chyba już wszystko ;) Można pić jak i można nakładać na włosy. Siemię najczęściej znajduje się w działach ze zdrową żywnością (cena ok. 6 - 7 zł za paczkę 250 gram), drożdże w lodówkach (mniej niż złotówka za kostkę 100 gram).
Nie wspominam tutaj o innych produktach żywieniowo-włosowych jak jogurt czy miód. Ani też o opaskach i gumkach. 
A co jeszcze dopisałybyście do tej listy?

Buziaki, Mila :)

10 komentarzy:

  1. no właśnie mam zamiar zacząć próbować drożdże na włosy, ale najpierw muszę je kupić :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie slyszalam, nie pomyslalam nawet o peelingowaniu glowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, naprawdę fajna sprawa :) Odrobina cukru i raz na tydzień/dwa :)

      Usuń
  3. Przede wszystkim drożdże, oliwa z oliwek i awokado, u mnie się ostatnio sprawdziło :)
    Dorzuciłabym jeszcze mleko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pomyślałam o tym, może zrobię jeszcze małe podsumowanie z Waszymi typami :)

      Usuń
  4. Muszę wypróbować drożdże i siemię. A peelingu trochę się boję, bo moja skóra głowy jest dość wrażliwa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukier trzcinowy jest delikatniejszy i lepiej się rozpuszcza, może spróbuj z nim? :)

      Usuń
  5. Wow, wow, ciekawe zastosowania! Muszę przyznać, że nie pomyślałabym, że dość zwyczajne produkty można tak niekonwencjonalnie wykorzystać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dodałabym jeszcze herbatki: pokrzywę i skrzyp :)) - do picia i robienia płukanek oraz cukier kryształ - zamiast korundu do masażu skóry głowy :))

    OdpowiedzUsuń
  7. zapraszam na bloga: http://rozdaniaikonkursy.blogspot.com/ mozna tam znalezc wszystkie konkursy kosmetyczne w jednym miejscu i zgłosić swój konkurs czy rozdanie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...