poniedziałek, 26 maja 2014

Plażowe fale = sól+olejek+woda ?

W Internecie można znaleźć masę inspiracji i pomysłów, a od dosyć dawna interesował mnie pomysł na plażowe fale. Przepis miałam zapisany na komputerze już od dawna (znalazł się nawet na moim drugim blogu z inspiracjami KLIK) i ciągle miałam w planach jego realizację - ale jak to z planami najczęściej bywa, nie mogłam się zmotywować ;) W końcu postanowił to sprawdzić, oczywiście na własnej głowie.


Wybrałam ciepły i słoneczny dzień, żeby włosy mogły wyschnąć naturalnie na słońcu jak nad morzem :D i przygotowałam magiczną miksturę według przepisu. Mikstura jest trochę mętna, szybko się miesza i rozpuszcza. Dodałam do niej mojego ulubionego olejku rycynowego. Od razu zaznaczę, że nawet nie liczyłam na efekt jak z grafiki powyżej ;) ale raczej na coś delikatnego.


Włosy umyłam szamponem Ziaja dla włosów normalnych, potem na kilka minut nałożyłam odżywkę Pantene Pro-V Nature Fusion Mocne i Lśniące. Po zmyciu odżywki palcami rozczesałam włosy i nałożyłam trochę odżywki bez spłukiwania Naturia z pokrzywą i zieloną herbatą. Poczekałam aż włosy trochę wyschną i obficie spryskałam - zużyłam około połowę. Przy okazji - uważajcie, żeby sobie nie napsikać do oczu, bo spróbowałam i cholernie piecze! Potem lekko ugniotłam włosy i zostawiłam do całkowitego wyschnięcia. I oto efekty:




Jak dla mnie efekty są bardzo zadowalające - dokładnie to mam na myśli mówiąc o plażowych falach - lekkie, trochę rozwalone, nieidealne :) 

A tak moje włosy wyglądają pozostawione same sobie, przeczesane palcami po ich umyciu, lekko ugniecione, schnące naturalnie. Czyli taki efekt bym otrzymała bez stosowania sprayu:

Jakie są włosy po soli? Słone :D A poza tym nie zauważyłam, żeby były inne w dotyku - jedynie zaraz po były trochę bardziej szorstkie w dotyku, ale po wyschnięciu są miękkie i naturalnie się układają. Warto pamiętam o tym, że sól wysusza włosy, ale taki sposób stosowany od czasu do czasu na pewno nikomu nie zaszkodzi :)

A Wy spróbujecie? Może macie jakieś inne nietypowe przepisy, które mogłabym wypróbować? :D

Buziaki, Mila :)

P.S. Sezon letni uważam za otwarty - wczoraj pływałam w stawie z mężem, psem, siostrą i jej chłopakiem ;) Byliśmy jedynymi kąpiącymi się osobami, ale woda była cieplutka. No i w końcu przekonaliśmy Amber do pływania :D 

Jutro spodziewajcie się tekstu na temat kradzieży zdjęć i treści z bloga.
W środę pojawi się natomiast tekst na temat skóry głowy w upalne dni :)

13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Daj znać jakie będą efekty u Ciebie :)

      Usuń
  2. ja mam włosy kręcone z natury a wolałabym mieć proste, fajny pomysł na stylizację

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam czasami kręcone, czasami proste :D w sumie zależy wszystko od tego jak je traktuję po myciu :)

      Usuń
  3. Sposób całkiem fajny, ale czy aby to nie wysusza włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam na końcu, że sól może wysuszać, ale używana od czasu do czasu na pewno nie zaszkodzi :)

      Usuń
  4. Efekt jak po użyciu sprayu got2be z solą morską :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fale wyglądają naprawdę pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Robiłam sobie kiedy właśnie taki spray ale włosy były trochę przesuszone :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny efekt. CIekawe jak by wyszło na moich krótkich włosach?!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny patent i naprawdę niezły efekt! Widziałam, że Got2B wynalazło coś na plażowe fale, ale regularna cena (20zł za 200ml) jakoś mnie nie zainspirowała do testów.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...