wtorek, 8 kwietnia 2014

Afera z BingoSpa - czyli seksizm w reklamie

Ponoć żyję samymi aferami. To prawda, bez afer nie ma Mili! A, że jestem zazwyczaj na bieżąco to dzisiaj zobaczyłam, że w Internetach rozkwita aferka z firmą BingoSpa - że niby seksizm, poniżanie kobiet i już nigdy więcej nie kupię waszych kosmetyków! A o co kaman? O to, co zobaczyły kobiety na swoich mailach, czyli niby zwykły mailing :


Co widzimy na załączonym obrazku? Ja widzę kobietę, której służący (no bo tak jest ubrany, a ona na biedną nie wygląda) zrobił masaż i ona mówi do niego "Dzisiaj będzie na twarz, skarbie" w sensie - będziesz mi dzisiaj robił zabieg na twarz bejbe - kramy, maski, sera, kolagany i gówno słowika. 
Ale ja to ja i ze zdumieniem odkryłam, że większość osób odczytało to jako, że służący mówi do bogatej babki "Dzisiaj będzie na twarz, skarbie" w sensie spuszczę Ci się na twarz. A pisząc spuszczę mam na myśli - po dokonaniu czynności seksualnych moja sperma trafi na twoją twarz...

Seriously? Yyyyy... nie wiem kto wpadł na pomysł takiej interpretacji.. bo ja za cholerę sobie tego nie mogę tak wyobrazić. Nie mogę i tyle. Ponoć głodnemu chleb na myśli. Ja takich skojarzeń nie potrafię mieć. 

Zresztą firmy szczują cycem i to nie mało - co się dziwić skoro dobry cyc nie jest zły?Jakoś o te reklamy firmy nikt się nie oburzył:




Dlaczego? Chyba dlatego, że naga czy półnaga kobieta nie robią na nikim wrażenia, codziennie widzimy ten obrazek i nie rusza nas to, nawet nie zatrzymujemy wzroku na tym... ale ktoś przyczepił się sugestii, która być może nawet nie była sugestią i jest afera. Dodam, ze BingoSpa to nie odosobniony przypadek, bo ciężko znaleźć firmę, która nie stawia na fajne kobiecie kształty i seksualne sugestie. 

Zresztą, jeżeli ktoś chce dorobić sobie teorię to ją sobie dorobi, cokolwiek przedstawia reklama. Śmieszy mnie ogólne oburzenie, krzyk i masowe zamieszczanie komentarzy typu : już nigdy więcej u was nic nie kupię czy mam nadzieję, że stracicie wszystkie klientki, ktoś nawet napisał, że cofnął like'a na fb (!!!!! dla mnie to jest strasznie "cofnęłam like".... o boshe, dokąd zmierzasz świecie?). Albo mój hit - musiałam zdezynfekować miejsce na wannie, gdzie stał żel do mycia twarzy waszej firmy... umarłam dwa razy jak to przeczytałam, naprawdę... jakby co najmniej BingoSpa ogłosiło, że "dzisiaj będzie do twojego żelu do twarzy, skarbie".
Kurcze, jestem pewna, że specjaliści w BingoSpa zjadają sobie już ołówki i paznokcie myśląc jak wyjść z tego kryzysu ;>

Nie jestem miłośniczką BingoSpa, nawet nie miałam nigdy żadnego ich kosmetyki, ale wielu osobom przydałoby się wyluzować i nie szukać drugiego dna, tam gdzie go nie ma. Czy ta reklama ma seksualne sugestie? Dla mnie nie, ale jeżeli dla kogoś tak - to czy seks jest czymś poniżającym dla kobiety? Bo chyba o to się rozchodzi, że "na twarz" jest takie poniżające i obrażające dla kobiet... jeżeli seks jest dla ciebie poniżający to robisz to źle ;) 

A Wy co o tym myślicie?

Buziaki, Mila :) 

P.S. Dodam jeszcze jedno - to jest mój blog i moje zdanie, jeżeli się z nim nie zgadzasz to podziel się tym - dyskusja i wymiana zdań na poziomie jest zawsze mile widziana :) 

58 komentarzy:

  1. Hahahaha, Mila jesteś najlepsza! Ty to zawsze wynajdziesz jakiś HIT :D Boże, ale mi poprawiłaś humor :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie ja "to coś" wynajduję, to "to coś" wynajduję mnie :D Zawsze jestem w okolicy, kiedy coś się dzieje :D

      Usuń
  2. Te całe BingoSpa to porażka na całej linii :P od kremów po reklamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremów nie znam, a reklamy dla mnie takie same jak wszystkie inne :D

      Usuń
  3. Ja się z Tobą trochę nie zgodzę. Nie patrzyłam na to w ogóle tak jak Ty, że to może być służący, tutaj mi nic na to nie wskazywało, ale nawet jakby taki był zamysł tej reklamy to powinna ona być dobrze skonsultowana przed wypuszczeniem bo w marketingu w końcu nie liczy się zamysł, a ostateczny sposób odbioru, efekt, wydźwięk. I z takich właśnie nieprzemyślanych akcji biorą się niewypały typu 'Zimny Lech' koło Wawelu itp.
    Większość dorosłych ludzi uprawia seks, myśli o seksie, więc i łatwo zobaczy go tam, gdzie coś go sugeruje.

    A to czy już kogoś obrzydza sperma na twarz czy nie, to inna sprawa. Nawet jak ktoś to lubi w sypialni, to nie wiem czy chciałby, żeby mu się z tym kojarzyła pielęgnacja twarzy. I nie wiem czy firma chce być kojarzona jako 'ci od spermy' ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że masz inne zdanie, widziałam wpis na twoim FB :) No cóż, chyba każdy inaczej odbiera tą reklamę, a ja jestem w mniejszości, której to nie grzeje ani nie ziębi :) (no może trochę śmieszy, ale nie sama reklama, tylko pogróżki rzucane firmie na FB :D).

      A do co "ci od spermy" to wątpię, żeby kiedykolwiek jakakolwiek firma mi się tak kojarzyła - dla mnie zbyt często używa się szczucia cycem i seksem, żeby to zapamiętać. Z takich reklam pamiętam tylko chyba Burger Kinga z modelką, która jedząc burgera wije się na plaży i reklamę jakiegoś piwa z seksem na pierwszym planie. Poza tym nic nie pamiętam, a wiele takich reklam widziałam.

      Jak dla mnie to po prostu niepotrzebne denerwowanie się ze strony wielu osób :)

      Usuń
    2. Akurat ,,zimny Lech'' był dobrą reklamą ;)

      Usuń
    3. Taa, mistrzostwo reklamy kontekstowej, co?

      Usuń
    4. A co do niepotrzebnego denerwowania, to przyznam że komentarz o dezynfekcji wanny był wręcz histeryczny, no ale - nie zabraniam też nikomu możliwości poczucia się urażonym tą reklamą.
      Nie chciałabym np żeby moja potencjalna córka gdzieś ją zobaczyła, a potem w gronie rówieśników dowiadywała się 'o co chodzi w tym dowcipie'...

      Usuń
    5. Potencjalnych dzieci chyba nie da rady ochronić przed takimi reklamami... chociażby niżej wymieniona reklama Danone, a ponoć to produkt kierowany także dla dzieci.

      Usuń
    6. 1. Pierwsze moje skojarzenie bylo - zabieg na twarz.
      2. Skoro wszyscy ludzie uprawiaja seks i reklamy maja podtekst seksualny, bo pikanteria sie dobrze sprzedaje to drogie panie co Was oburza? Hm? Przeciez skoro wszyscy uprawiaja seks to ta meska czesc sie spuszcza...i co w tym dziwnego?
      3. Bardziej niz napis oburza mnie reklama golej baby obok ubranego faceta.

      Usuń
  4. Żałosna reklama. Co się stało z interesującymi, pomysłownymi reklamami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość umarła w momencie, kiedy ktoś zrozumiał, że cycki sprzedają się lepiej :D

      Usuń
  5. Ponieważ seks to temat, który się zawsze sprzedawał i sprzedawał będzie, marketingowcy to wykorzystują. Moim zdaniem, taki był właśnie zamysł, żeby się to właśnie z seksem kojarzyło (jednym tak, innym nie). Zwykle jest tak, że ci, którym się to skojarzy dwuznacznie, w większym lub mniejszym stopniu - ale jednak - rozpętają wokół tego małą burzę. Marketingowy wirus puszczony, firma się cieszy. A mnie to ani ziębi, ani grzeje - podobnie, jak Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie rozumiem tej aferki, bo kurcze... w większości reklam jest półnaga kobieta, temat seksu (często o wiele dobitniej) albo jakieś sugestie.

      Usuń
  6. Ja podzielam zdanie z bloga Króliczek Doświadczalny. Reklama jest zrobiona w taki sposób, że kontekst sam rzuca się na myśl. (nie bez przyczyny oburzyło się o to tyle osób, najwyraźniej wywołuje skojarzenia podobne jak niby zwykła liczba 69 ... ). Jak dla mnie to bardzo hm .. niesubtelny sposób reklamy. Owszem bingoSpa skupiło wokół siebie uwagę, ale nie wiem czy akurat wyjdą na tym na dobre. Internety nie zapominają!:D Ciekawa jestem czy im spadną teraz statystyki i jaką moc ma siła 'oburzającej reklamy' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie statystyki im skoczyły i to bardzo, bo każdy kto ciekawy tej afery wchodzi na ich FB i stronę szukać innych sensacji :D A dzięki temu mogą pochwalić się większą liczbą nowych użytkowników...a to jak z podróbkami perfum - 10 osób się oburzy, a 20 wejdzie na stronę zobaczyć o co chodzi i coś kupi w końcu ;)

      Usuń
  7. Mi się kojarzy tak jak Tobie się nie kojarzy - jak dla mnie oburzenie jest słuszne, bo reklama jest dwuznaczna.

    OdpowiedzUsuń
  8. To właśnie jest celem tej reklamy, żeby zrozumieć ją dwojako. Żeby o niej mówiono, nie ważne jest, czy dobrze, czy źle. Ważne żeby był rozgłos. Dla mnie jest to odrażające.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Nieważne jak o nas mówią, ważne żeby mówili" - myślę, że to marketing BingoSpa miał na myśli :)

      Usuń
    2. Dokładnie i chyba działa :D

      Usuń
  9. Ja ma identyczne zdanie jak Ty! Pół dnia głowiłam się co się ludziom w tej reklamie nie podoba. Uważam osobiście, że u wielu ludzi to zwykły "ból dupy".
    A nawet jeśli już kojarzy się z tym czym ma to ja się pytam: ile jest reklam dwuznacznych a nawet bezpośrednio nawiązujących do seksu i nikt się nie burzy? Np. weźmy pod lupę reklamę Danio, gdzie goła pani leży w łóżku z ludzikiem Danio i nikt nie musiał się z tego tłumaczyć mimo, że reklama leciała bardzo długo w tv, że reklamę oglądają dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, czy chociażby reklama środka na grypę, gdzie koleś idzie do łóżka i myśli, że zastanie tam nagą żonę :D

      Usuń
    2. Nie od dzisiaj reklamodawcy używają cycków, tyłków i podtekstów seksualnych i nikt się nie burzy a nagle ktoś się wielce obraża o jakiś dwuznaczny, a raczej kilku-znaczny tekst reklamowy i wielkie halo na pół Polski bo jak marka mogła nam zaproponować spuszczenie się na twarz?! :O
      Rynek reklamowy rządzi się od ładnych kilku lat seksem i niech nie płaczą nagle ludzie, że nic nie kupią i że bla bla bla... Sama uważam, że reklamowanie czegokolwiek gołym tyłkiem jest chore, ale niech nikt nie wyolbrzymia nagle tysięcznej reklamy, bo poprzednie były ok?
      Śmieszy mnie to co się dzieje z tą "aferą" :D

      Usuń
    3. I jeszcze takie małe przemyślenie: domyślam się, że najbardziej dotknęła ona osoby, które owym "twarzowym" nie gardzą na co dzień :P Jak to się mawia głodnemu chleb na myśli i prawda w oczy kole :D

      Usuń
  10. Ja też się nie zgodzę z Twoim podejściem. Chichot niosący się echem po tym mailingu świadczy o tym, że do pewnej grupy docelowej trafili, tak jak i program Warsaw Shore trafił - dla mnie to ten sam poziom. Smuci mnie to, że kobiety nie widzą w tym nic złego. Nie denerwuje, nie oburza - smuci.
    Ja nie chcę być klientką firmy z takim podejściem, zdecydowanie wolę być w targecie marek z klasą jak Estee Lauder czy Chanel. Ich reklamy są piękne, eleganckie a klientów jakoś nie brakuje. Można?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet marki z klasą jak Chanel szczują cycem, chociażby te reklamy:
      http://luxurydesign.files.wordpress.com/2008/10/coco-chanel.jpg
      http://www.bloblo.pl/image/267867/default/chanel_chance.jpg
      http://i.dailymail.co.uk/i/pix/2009/08/18/article-0-06197F62000005DC-391_468x602.jpg
      Można by to odebrać tak, że prawdziwa mademoiselle to naga, młoda i seksowna kobieta, która tylko czeka na faceta wypryskana perfumami Chanel... Jak dla mnie te reklamy są też kategorii "szczucie cycem" (uwielbiam to określenie :D), tylko, że bez żadnego głupkowatego tekstu... ale czy to tekst robi taką różnicę?

      Usuń
    2. Mila, dla mnie jest różnica między reklamą zmysłową, nawet erotyczną, a wulgarną :) Kwestia wyczucia smaku :)

      Usuń
    3. No nie powiedziałabym, że goła pani okryta kwiatami jest zmysłowa...

      Usuń
    4. Missislipy, Twoje wcześniejsze wypowiedzi nie wróżą nam porozumienia w temacie więc nie podejmuję jałowej dyskusji :)

      Usuń
    5. Alicja - a dla mnie ta reklama Chanel no cóż... kojarzy się z gwałtem.

      Usuń
  11. A ja się zastanawiałam o co chodzi tym ludziom, co to oburzeni na fb wrzucali??!! Dzięki za wyjaśnienie! Ja tam żadnego powiązania ze spermą nie widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mila zawsze na miejscu najnowszych wydarzeń! :D Nie ma za co :)

      Usuń
  12. Na początku odebrałam to tak jak Ty, ale gdy dokładniej przejrzałam ich stronę znalazłam takie perełki:
    http://bingospa.eu/do-kapieli-pod-prysznic
    http://bingospa.eu/oleje-i-ekstrakty.html
    http://bingospa.eu/czekolada-bingospa
    http://bingospa.eu/sole-do-kapieli
    I po prostu się zniechęciłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i też mnie to zastanawia - częśc tych reklam faktycznie pokazują kobietę w seksistowski sposób... a nikt nic o tym nie powiedział i to jest "ok", a przecież te reklamy są tam nie od wczoraj...

      Usuń
    2. To kwestia mailingu - wysłali coś, co wreszcie "zaskoczyło" (mam na myśli zapadkę, a nie szok). Poza tym spam wpadł na skrzynkę przypadkowym osobom, które z marką nigdy nie miały nic wspólnego. Ja na swoim profilu obśmiałam się z "reklamy" z uwagi na bezmyślność działu PR, a nie jej trafność czy - lepiej - przebiegłość marketingowców. Dopiero jak zobaczyłam reklamę z murzynką i opisem "A może dziś seksowna czekoladka?" (czy jakoś tak) przyznam, że jestem zwyczajnie wkurwiona. Primo: to już jest kombo stulecia, secundo: heloł, jaki oni mają target????

      Usuń
  13. A ja uważam, że źle do tego podchodzisz...
    Moim zdaniem takie skojarzenia w naszych czasach mają już 14 latki, szczegolnie widząc tę reklame. Tak, świat zmierza w złym kierunku, ale nie koniecznie trzeba wymyślać takie reklamy. "Będzie, ślisko, goraco i zdrowo"? I NAGA kobieta wymaziana w olejku... dla mnie to jest niesmaczne, bo gdybym chciała obejrzeć porno z gołą wysmarowaną laską, weszłabym na stronę pornograficzną. Z tym "na twarz" także myśle jak większość. Miałam takie skojrzenie i co? Oznacza, że jestem super zboczona, albo za mało mi seksu? No otóż nie... tymbardziej gdy patrzy się na zdjęcie obok i czyta ten tekst to samo przychodzi ci na myśl. I przy okazji opisywanie co "autor" miał na myśli, z tą spermą...moim zdaniem także mogłaś ominąć :) Bo sama to skojarzenie dalej rozprowadzasz. Jeśli ty tego nie widzisz ok, plus dla ciebnie bo reklama cię nie uraża.

    Dla mnie takie zdjęcia na na stronie Bingospa i takie teksty powinny być po prostu przeznaczone dla stron+ 18. Żeby młodsze dzieci nie miały do tegpo dostępu.; I niestety tutaj zgadzam się z Króliczkiem..nie chciałabym aby moje potencjalne dziecko, bądz każde inne dziecko które ma np 9 lat i buszuje w internecie, trafiło na tę reklame...

    Co do histeryzowana z dezynfekcją wanny itp itd, przesada i to duża, wystarczyło napisać komentarz, że "lepiej zmieńcie ludzi od PR-u bo reklama wam nie wyszła" i tyle. To samo tyczy się lajków. Z tym się z tobą zgodzę. "Odlajkowałam" No straszne...myśle, że bingospa z tego powodu splajtuje i schowa się pod ziemię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mnie ta reklama nie uraża, tak samo jak nie boję się czy w przyszłości moje dziecko taką reklamę zobaczy - ale może to dlatego, że seks nigdy w moim domu nie był tematem tabu i szybko wiedziała o co chodzi z tymi klockami. W ogóle nie potrafię tej reklamy odczytać w seksualny sposób, jak dla mnie jej znaczenie jest zupełnie inne.
      Ślisko, zdrowo i gorąco - zgodzę się, ale właśnie ta reklama wisi na stronie już jakiś czas i co? Nikt nie zauważył?

      A jeżeli takie reklamy i teksty byłyby dopuszczalne od 18stu lat to większość reklam byłaby zakazana :D

      Usuń
    2. Moja mama jest położoną więc o seksie i tych sprawach z nim związanymi wiem baaardzo dużo, i wiedziałam od dziecka. Może nie od razu o spermie na twarz...no ale wiesz chyba o co mi chodzi. Seks nie jest dla mnie tematem tabu, ani czymś czego mamy unikac, bo jest to nasza natura i odruch ludzki. Jednak mam wrażenie, że nasze społeczeństwo jest zbyt otwarte na te wszystkie erotyczne reklamy i zbyt dużo nagości, oraz właśnie takich podtekstów. Niestety nasze społeczeństwo zmierza w złą stronę, właśnie przez te że jesteśmy zbyt "otwarci" na wszelkie tematy. Mam 22 lata, ale mając 13 nie rozmawiałam z koleżankami o seksie i właściwie rzadko która go uprawiała, op ile którakolwiek go uprawiała, a teraz patrząc na te 13nastki które chodza po ulicach to włosy stają dęba. Mini spódniczka, wielki dekold + wyzywający makijaż, a za rok 14 nastki idą do ;porodu...i niestety nikt mi nie powie, że nie jest to winą właśnie tego typu reklam i wielkiego TAK na mówienie o wszystkim co jest ludzie.
      A wybacz, ale ja nie chce zostac babcią, gdy moja córka będzie miała 14-16 lat... :/ dlatego myslę, że reklama jest trochę nie na miejscu, ale to ze względu na dzieciaki które mogą na to wejść, a nie na mnie. Bo mi się reklama po prostu nie podoba, bo jest seksistowska i tyle, ale tak samo nie podoba mi się reklama DANIO i metody na głoda, bo jest...dziwna. Także bardziej chodzi mi tu o odzwe reklamy, która jak raz weszła do internetu to raczej z niej nigdy nie wyjdzie, bo zawsze GDZIEŚ na choćby jednej małej stronce będzie widniała ta reklama nawet za 50 lat...

      Usuń
    3. Lilu zgodzę się z Tobą, ale jest to tysięczna reklama nawiązująca do seksu, dlaczego nikt nie oburzył się w związku z pierwszą reklamą a dopiero z tą?
      Sama uważam, że młodzi rodzice biorą się nie z wiedzy na temat seksu ale z niewiedzy, w wielu domach jest to temat tabu, nie umie się dziecku powiedzieć nic na temat seksu i potem wychodzą wpadki "bo ja nie wiedziałam". I jeśli dziecko naogląda się takich reklam, programów/filmów/zdjęć +18 to mu się reklamy kojarzą. Ja jestem dorosłą osobą a mi się nie skojarzyło to z seksem w żaden sposób. Co do reklam według mnie gorsze są te pokazujące za dużo niż jakieś jedno dwuznaczne zdanie...

      Usuń
    4. Większość nastoletnich ciąż to wynik "nie wiem/nie mówmy o tym/seks jest blee/nie możesz uprawiać seksu do ślubu i koniec" itp. a nie tego, że ktoś zobaczył reklamę z seksem w tle.

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mimo, ze sama odebralam ten wlasnie seisualny podtekst w takiej reklamie, to naprawde sie usmialam i gratuluje specom od reklamy tak swietnego zwrocenia uwagi :D

    OdpowiedzUsuń
  16. moim zdaniem świetne są te reklamy, odważne i zabawne :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiesz.. ja chyba jestem niewyżyta seksualnie, bo skojarzyło mi się z seksem, no cóż.
    Ale jednocześnie nie widzę w tym NIC złego, no ludzie.. jakieś teksty w stylu braku szacunku, poniżenia i tak dalej są dla mnie bardzo śmieszne. Reklama jak reklama, nie wierzę że BS się tego nie spodziewało, wiedzieli, że będzie szum i o to chodziło.
    Jak dla mnie te wszystkie burzliwe dyskusje to szukanie dziury w całym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś niewyżyta, bo nie mieszkasz blisko mnie <3 ;)
      Zgadzam się z tobą, jak pokazano wcześniej - o wiele gorsze rzeczy w ich sklepie można znaleźć, a jak na razie nikt nic nie powiedział ;)

      Usuń
  18. Świetny post, zgadzam się z Tobą, mnie też to ani ziębi ani grzeje i nawet myślę, że reklama odniosła sukces skoro tak głośno o niej..

    OdpowiedzUsuń
  19. I wcale nie nie czuje się urażona ani poniżona jako kobieta tą reklamą. Czasem trzeba mieć po prostu dystans do samego siebie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie się reklama nie podoba, ale rzadko kiedy jakakolwiek mi się spodoba. Nie lubię być bombardowana z każdej strony tymi wszystkimi trikami, ale rozumiem, że to była desperacka próba podniesienia sprzedaży tych takich sobie kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  21. no mnie trochę ruszyła ta reklama z całkiem gołą kobietą o facetem w garniturze wtf? gdybym nie znała tych produktów to raczej ta reklama by mnie nie zachęciła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zastanawia co autor miał na myśli :D Bo za cholerę nie pojmuję... chyba, że to reklama seksu - 100% kobiety, 100% mężczyzny i jeszcze jakiś kolagen do tego o.O

      Usuń
    2. no ja też nie wiem co to miało być :) a co do reklamy z pielęgnacją twarzy to owszem zwraca uwagę ale nie bulwersuje mnie aż tak jak ta z kolegenem:)

      Usuń
  22. Nie oszukujmy się wiele reklam jest podchwytliwych i dążących do jednego tematu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Szczerze? Nie czuję się urażona tym tekstem z pierwszej reklamy, ani nie było tak że tuż po zobaczeniu jej skojarzyłam ją z wiadomą czynnością, ale też nie bez problemu zinterpretowałam ją tak, jak spora część odbiorców - czyli dwuznacznie. Najprawdopodobniej dlatego, że studiuję komunikację wizerunkową - kierunek na którym omawiamy wiele wizualnych przekazów medialnych, w tym reklamy ocierające się o podteksty. Może na pierwszy rzut oka nie pomyślałaś o tym drugim dnie reklamy, ale kochana, jestem pewna że marka przed wypuszczeniem reklamy dużo nad nią myślała i na pewno wpadła na to, że może ona w taki dość seksistowski sposób odebrana, a jednak wypuściła ją mimo wszystko i na pewno było to działanie celowe. Nawet jeśli zamysł nie był taki, by chodziło o skojarzenie ze spermą (chociaż nie do końca w to wierzę, że to kwestia przypadku), a jedynie może jakiś żart czy grę słowną, to jest to żart dość niesmaczny i moim zdaniem nieudany.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bo jesteś oziębłą babą, która o seksie myśli raz do roku. Nierozbudzona seksualnie, niemalże dziewica:D

    OdpowiedzUsuń
  25. Czyżby tylko Google nie miało "skojarzeń"? ;)
    Wpisuję w Google Grafika hasło do wyszukiwania "na twarz" i nie wyrzuca żadnych wyników pod postacią fotek ze spermą na twarzy. Są pryszcze na twarzy, złoto na twarzy, tatuaże...
    No i dobrze, jest kontrowersja, jest spór, jest zamieszanie - jest więc zainteresowanie reklamą i OCZYWIŚCIE FIRMĄ. Gwarantuję Wam, że dla nich - przełoży się to na SPRZEDAŻ i ZYSKI. Samodzielnie zgadujcie, czy na plus ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...