wtorek, 25 lutego 2014

Co u moich włosów słychać?

Żyją. Jeszcze nie wypadły. Wcieram w nie Jantara, który mnie nie masakruje. Cieszą się wiosną.
Na mojej głowie nie pojawiła się (JESZCZE) żadna farba od pamiętnej Ruby Red (klik), czyli już 2 miesiące! W szoku jestem, bo myślałam, że może minął miesiąc :D

Ostatnio zakupiłam też mój ukochany olejek rycynowy i zacznę znowu nakładać go na włosy, które po prostu go uwielbiają. Poza tym bez większych zmian - sporadycznie Facelle, częściej szampon Garnier lub Biały Jeleń, z odżywek ostatnio zużyłam Garnier drożdże i granat (której nie czuć ani drożdżami, ani granatem tylko bazarowymi, męskimi perfumami i co gorsza zapach trzyma się na włosach!), Isanę antystatyczną (? chyba, tak mi się wydaję :D nie pamiętam, a taki leń ze mnie, że sprawdzić mi się nie chce...dowiecie się niedługo przy okazji denka), otworzyłam Garniera z morelami (fajny jest), od czasu do czasu (czytaj : w tym miesiącu ani razu) nakładam Rainforest Wax.



Olej nakładam przed każdym myciem i po - jako zabezpieczenie, ale nie jestem pewna, czy jako zabezpieczenie wystarczą na moich włosach. Amla, Babydream, teraz także Babydream Fur Mama, łopianowy, czekam na kokosowy, który niedługo powinien przybyć :>

Zmiany?
Planuję, niedługo. Chcę odświeżyć kolor, znalazłam farbę podobną do tego co mam teraz. Ale nie pofarbuję całych włosów. W planach mam pofarbowanie odrostu (ostatnio pisałam o nich tutaj ) plus nałożenie farby w formie szerokich pasemek na wierzchnią warstwę włosów - bez folii, bez innych udziwnień, po prostu nałożenie pędzlem na włosy, tak, żeby nie było wyraźnej granicy pomiędzy nowym kolorem a starym. Nie wiem czy mi wyjdzie, jak wyjdzie to dobrze, jak nie to trudno :D

Odrost jest bardzo widoczny przy związanych włosach, co widać tutaj, muszę go zmierzyć, ok poszłam do łazienki i go zmierzyłam :D Ma 3 cm - czyli można założyć, że włosy urosły 1,5 w miesiąc, chociaż może to zasługa Jantaru? I tak, na spacerze musiałam zdjąć kurtkę, tak ciepło jest u nas!


Obcinać na razie nie mam zamiaru, ostatnio podcięła je trochę i przy okazji zrobiłam sobie z jednej strony za krótkie pasemko przy twarzy i mam takiego sterczącego kikuta z włosów, którego muszę przylizywać, żeby nie odstawał :D Trzeba mieć talent!

A jak tam Wasze włosy? Szykujecie jakieś zmiany?

Buziaki, Mila :)

8 komentarzy:

  1. pięknie wyglądają :) i spektakularny odrost :D ja sie ostatnio pozbyłam jakichś 4cm, a to tylko półtora miesiąca, w szoku normalnie byłam. ale farbowanie niestety w moim przypadku już na stałe :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Odrost faktycznie wygląda na dość spory :)) A z tyłu włosy prezentują się bardzo ładnie. Też stosuję obecnie odżywkę z Garniera z drożdżami i maliną, ale póki co mieszane odczucia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym pomalować.. tylko kurczę, boję się że znowu zaczną wypadać :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Spory odrost! Właśnie mi przypomniałaś że zapomniałam dać jedwab dzisiaj na włosy :D Szykuję się do notki o moich włosach i jakoś tak na planach zostało.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje włosy ostatnio są dziwne, po prostu dziwne :D niby są gładkie i miękkie ale chyba nie służy im odżywka z Nivea intense repair. Ładny kolor masz teraz na włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez mam talent fryzjerki. Wczoraj podcinałam grzywkę i wyszła tak krótka, że przy moich kreconych wlosach wygląda śmiesznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglądają zdrowo i błyszcząco:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...