piątek, 13 grudnia 2013

Święta, święta, święta, święta!

Gdyby ktoś nie zauważył - idą Święta! Ale wątpię, żeby ktoś przeoczył świąteczne produkty, które w sklepach pojawiły się już w październiku, a jak tylko pracownicy pozbierali znicze, to pojawiły się bombki, prezenty i choinki.

Uwaga, uwaga, ogłoszenia parafialne : zaktualizowałam posta Piękne rzęsy na Mikołajki KLIK KLIK KLIK podsumowanie, teraz możecie oglądać efekty wszystkich uczestniczek :)



Prezenty już kupione, zapakowane, częściowo wręczone (a co!), pierniczki upieczone, spakowane do pojemników i słoików, choinka ubrana (w tym roku róż, srebro i fiolet), karp jeszcze nie kupiony ;) Z roku na rok Święta przychodzą coraz wcześniej - kto je lubi, ten się cieszy, kto nie lubi, ten ma pecha. Ja nie należę do żadnego obozu - ani mnie to grzeje, ani nie ziębi. 

W Świętach lubię to, że pobudzają nagle w każdym odwieczne marzenie zrobienia czegoś przy użyciu własnych rąk i można znaleźć masę przesłodkich, prześlicznych instrukcji... ale jak zwykle, większość z nas zapomina, że nie mają zdolności manualnych i wychodzi jak zwykle - beznadziejne. Ale popatrzeć sobie można i pomarzyć :D



Gwiazdka, która była moją zmorą w gimnazjum :( Co roku produkowaliśmy ich setki. Nienawidzę Cię. 


Pomysłowe pudełko, idealne jeżeli komuś chcemy podarować pieniądze (nie obrazę się, jak dostanę taki prezent :D) 


No i świąteczne wypieki, w tym roku zrobię tak makowca :D


Czekanie na Pierwszą Gwiazdkę, czy innego Mikołaja, Gwiazdora, Dziadka Mroza ( u mnie w domu czekało się na Pierwszą Gwiazdkę ;) A u Was?)



Chciałabym zrobić sobie takie zdobienia. O ile na lewej ręce jestem w stanie to zrobić, to na prawej niestety, ale nie :P




Tradycyjne - jak to w Święta - rodzina, rodzina i jeszcze więcej rodziny. Na szczęście lubię moją rodzinę :D Mój wujek zaczął już gotować bigos na Święta ;) Standardowo, jak co roku, będzie masa jedzenia i same pyszności. 
W końcu zaczęłam robić nowy zakwas na chleb :) Mój poprzedni został za granicą, gdzie zabiła go moja szwagierka ;( a w końcu zdecydowała się zrobić nowy w Polsce. Więc na Święta będę miała domowy chleb :D



A Wy lubicie Święta, czy to może Wasza mała zmora? :) Jak idą przygotowania do nich? 


18 komentarzy:

  1. Czy lubię święta? Tak, choć traktuję je jako tradycję- nie przeżycie duchowe. Lubie chodząc po sklepach/jadąc samochodem słyszeć świąteczne przeboje, lubię kupować prezenty-każda okazja jest dobra, gruntownie sprzątać nie cierpię- a w ten weekend mnie to czeka, gotować nie umiem- raz spaliłam kuchnię(pisałam o tym???), lubię ubierać choinkę( o ile pies nie zniszczy tego małego dzieła), hand-made ozdoby- dwie lewe ręce wykluczają ten podpunkt, co do żarełka: uwielbiam pierogi i karpia. Mogłabym się tym żywić cały rok. Lubię święta za chwilę wytchnienia, mam wtedy czas usiąść na spokojnie z książką. Na rodzinne spędzanie świąt nie mam za bardzo co liczyć, ale pomińmy ten aspekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też Święta traktuję jako tradycję :) a co do odpoczynku, to w Święta u nas nie ma takiej opcji, za dużo się dzieje :D a o kuchni nic nie pisałaś :>

      Usuń
  2. u mnie przed swietami jak zawsze w pracy jest najwiecej roboty wiec jak juz swieta sa to sie obijam i nic nie robie a juz na pewno nie w kuchni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas zawsze jest masa gości, więc trzeba co chwilę w kuchni się kręcić :)

      Usuń
  3. Jestem ateistką, ale lubię, kiedy ludzie rajcują się świętami - uwielbiam patrzeć na ich zadowolenie z tego powodu :) Jem z rodziną i kupuję im prezenty, ale to tylko ze względu na tradycje, jakie w rodzinie są. Niemniej jednak kolejna okazja, aby dostać prezent, nie jest zła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja traktuje święta tak samo, nie ma to dla mnie wymiaru duchowego, to po prostu tradycja :)

      Usuń
  4. U mnie czekało się na Pierwszą Gwiazdkę :-) W tym roku to mamy święta w rozjazdach, nie będziemy mieć ani choinki, ani nic :-( A tyle dekoracji w zeszłym roku zrobiłam sama....

    Paznokcie <3 szkoda, tylko, że nie mam do tego zdolności ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie mam choinkę, zrobione pierniczki i robię panettone dla męża, ale i tak w święta w domu moim mało będę, bo będziemy u mojego wujka, mamy a potem dziadków :)

      Usuń
  5. Ja zamierzam upiec muffinki na swięta i mam nadzieje że mi wyjdą bo inaczej rodzinka sobie nie poje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie muffinki? Mi nigdy nie wychodzą dobre :P

      Usuń
  6. Ja uwielbiam magie świąt i cały ten klimat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie jeszcze nie czuję klimatu Świąt :P :D ale też go lubię

      Usuń
  7. ja też uwielbiam święta :) tylko, że czuję je w 100% dopiero gdy jest śnieg :( a co do prezentów to ekhem... dopiero zamierzam zakupić :D:D a czas goni :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja prezenty już załatwiłam :D no a śnieg wiadomo, musi być ! :D

      Usuń
  8. w tym roku mam świąteczną labę :P ale klimat i magia Świąt powoli wracają, wszak dzieć coraz większy i trzeba będzie odkurzyć bajkę o Mikołaju :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Chyba zawsze tak jest, że kiedy dziecko jest większe, to zaczyna się bardziej kultywować tradycję :) no i bardzo dobrze!

      Usuń
  9. Piękny świąteczny mani <3 Szkoda, że ja jestem takim beztalenciem jeżeli chodzi o wzorki na paznokciach :/ No niewielka płytka to niewielkie pole do popisu :/ Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękne paznokcie :)
    zapraszam do mnie i do obserwacji :)
    takingcareofhair.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...