niedziela, 15 grudnia 2013

Silikony - podział i właściwości

Hej :)
Dzisiaj przygotowała obiecany pod tym wpisem KLIK wpis o silikonach.


Wiecie, że silikony znajdują się w około 45% kosmetyków? Ciężko jest, więc ich unikać, a często ich unikanie nie kończy się najlepiej. Przez długi czas były traktowane zwłaszcza przez włosomaniaczki po macoszemu i były bardzo unikane, ale czy jest to do końca dobre dla nas?

Jeżeli przeczytałyście notkę o nawilżaniu włosów, to na pewno wiecie, że silikony są emolientami, czyli substancjami, które mają za zadanie chronić nasze włosy poprzez tworzenie na nich filtru ochronnego. Są, więc bardzo ważne przy zabezpieczaniu końcówek, na pewno warto po nie sięgnąć latem jak i zimą. Ich wadą jest to, że mogą nadbudowywać się na włosach. Jeżeli nasze włosy pokryte są warstwą silikonów to wyglądają po prostu lepiej. Dlaczego, wiec powinniśmy włosy oczyścić z silikonów? Przede wszystkim, aby poznać prawdziwy stan naszych włosów, aby móc naprawdę im pomóc (silikony utrudniają wchłanianie przez włosy wielu substancji odżywczych). Tak samo jak na przykład w przypadku trądziku - podkład jest okey, ale powinniśmy też go leczyć, a nie tylko zakrywać! 

W świadomym używaniu silikonów bardzo ważne jest poznanie ich podziału (zdjęcie można powiększyć, klikając na nie), grafikę przygotowałam na podstawie informacji znalezionych na innych blogach.

* im większa wartość PEG, tym lepiej dany silikon rozpuszcza się w wodzie, przy wartości poniżej 4 silikon nie rozpuszcza się w wodzie, powyżej 10 rozpuszcza się bardzo dobrze.

Dzięki lepszej znajomości silikonów, możemy zaplanować naszą pielęgnację włosów i wybrać odpowiednie do nich produkty. Warto pamiętać o tym, że im wyżej w składzie kosmetyku znajduje się dany silikon, tym go więcej. Silikony nie odżywiają, a jedynie wizualnie poprawiają stan włosów.

Nie ma uniwersalnego przepisu na piękne włosy dla każdego. Dlatego metodą prób i błędów musimy znaleźć odpowiednią dla siebie pielęgnację. Osobiście po każdym myciu staram się nałożyć na końcówki włosów silikony, aby chronić włosy przed uszkodzeniami. A na pewno robię to, kiedy pogoda nie jest zbyt łaskawa dla naszych włosów - kiedy wychodzę gdzieś, to najczęściej nie związuję włosów, chociaż w domu mam je cały czas związane. Wpływ silikonów na nasze włosy zależy, więc od tego jak oczyszczamy nasze włosy (u mnie akurat nie ma tego problemu, bo stosuję prawie wyłącznie szampony z SLS), jak dużo silikonów na nie nakładamy (środki do stylizacji, których nie stosuję, mają w składzie dużo silikonów!) i od indywidualnych cech naszych włosów. Każda z nas musi po prostu znaleźć złoty środek :)

Jakie jest Wasze zdanie o silikonach? Sięgacie po nie często, czy raczej ich unikacie? 

Buziaki, Mila






18 komentarzy:

  1. Mi one służą i nie zamierzam rezygnowac z nich z odżywek, natomiast w szamponach wyeliminowałam bo obciązają mi włosy .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w szamponach też obciążały włosy

      Usuń
  2. Mi w sumie nie przeszkadza jakiego szamponu używam czy z silikonami czy nie, większej różnicy po żadnym z nich nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, bo u niektórych jest ogromna różnica :)

      Usuń
  3. Moim włosom służą i nie zrezygnuję z nich na pewno, przynajmniej na końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, na końcówki tylko i wyłącznie silikony nakładam :D

      Usuń
  4. Ja silikony lubię nakłada tylko na końcówki włosów po umyciu. Na odżywkę lub maskę z nimi decyduję się sporadycznie, bo zwykle mam po takich oklapłe włosy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam oklap tylko po szamponach, a odżywki nakładam od połowy włosów.

      Usuń
  5. Dobrze radzą sobie z moim puchem i nadają miękkość, więc zdecydowanie mówię "TAK" silikonom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze nakładam masę po suszeniu włosów, bo mam wtedy mega puch :(

      Usuń
  6. używam z umiarem, wtedy dają najlepszy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, trzeba znaleźć swój złoty środek :)

      Usuń
  7. niektórym silikony służą:)
    choć ja staram się unikać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam w szoku, że są w około połowie kosmetyków... myślałam, że trochę mniej się je używa :D

      Usuń
  8. ja raczej należę do osób które unikają silikonów, bez nich są lekkie i lepiej się układają :) Z.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jesteś prawdziwą szczęściarą, bo moje bez silikonów w ogóle się nie układają :/

      Usuń
  9. Ja w sumie w ogóle się na silikonach nie znam :-) Nie wiem czy produkt je zawiera, czy nie :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...