czwartek, 19 grudnia 2013

Objętość, której nie ma - Timotei, Dream Volume

Hej, dzisiaj mam dla Was recenzję szamponu Timotei with Jericho Rose - Dream Volume, czyli Wymarzona Objętość. 



Producenci lubią obiecywać różne rzeczy, a w tym przypadku Timotei już od opakowania informuje o wymarzonej objętości, która zachwyci każdego. Niestety, jest to objętość, której nie ma. Dodatkowym minusem jest konsystencja, jak widać na zdjęciu, jest żelowa, a raczej przypomina mi kisiel :P Jak dla mnie to minus, ponieważ szampon przez to jest bardzo toporny i według mnie słabo się pieni. Poza tym sprawdza się raczej dobrze - myje dokładnie, nie powoduje oklapu, nie plącze włosów więcej niż inne, nie wysusza, dobrze zmywa oleje. Faktycznie pachnie grejpfrutem, którego uwielbiam :)



Opakowanie jest solidne, plastikowe, 400 ml. Otwieranie wygodne, łatwo chodzi - czasami w tego typu otwarciach palca można połamać ;)


Łatwo dostępny, za 400 ml zapłacimy około 10 zł. Ja do niego już nie wrócę, cudów nie ma, a obietnice producenta nie zostają spełnione. Za tą cenę wolę spróbować coś nowego. 
Moja ocena to 4/10 - zwykły, przeciętny szampon, nie jest źle, cudownie też nie. Nie zauważyłam zdrowszego wyglądu włosów. Ciekawi mnie czy faktycznie butelka ma o 7% mniej plastiku, czy to tylko chwyt marketingowy. 


W składzie dosyć wysoko znajdują się ekstrakty z owoców, zawiera SLS. 

Miałyście go, jak się sprawdził? Jaki jest Wasz ulubiony szampon? 

Buziaki, Mila :) 




22 komentarze:

  1. Tak to jest z obietnicami... No cóż, trudno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że my klienci na tym tracimy :/

      Usuń
  2. Dzisiaj pierwszy raz go używałam. Ale się złożyło :-)

    Czyli nie mam co wierzyć, że włosy będą miały większą objętość.

    Trudno :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może się okazać, że u Ciebie będzie działał :)

      Usuń
  3. Kiedyś chciałam go przetestować, ale teraz to sama nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. ŚWIETNY BLOG :)

    dołączam do obserwujących i napewno będę to często zaglądac

    zapraszam również do mnie : www.cossmetycznie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ok :) już wiem, że nie kupię :)
    z Timotei mam odżywkę podkreślająca kolor brązowych włosów i jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy jej nie miałam, zwłaszcza, że ostatnio miałam blond włosy :D ale następnym razem się za nią rozejrzę :)

      Usuń
  6. A ja lubię ten szampon. Może dlatego że nie potrzebuję i nie oczekuję powiększonej objętości:) Miałam również Timotei do włosów brązowych i do przetłuszczających się. Moje włosy lubią żelowe konsystencje szamponów, wtedy tak szybko się nie przetłuszczają. Zapach jest bardzo ładny, a co do opakowania, też się zastanawiałam czy to prawda z tyk plastikiem.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdemu pasuje coś innego :)

      Usuń
    2. Dokładnie tak. Np., moja koleżanka uwielbia szampony Dove a moje włosy nie lubią kremowych konsystencji bo wtedy bardzo szybko się przetłuszczają:)
      Kasia

      Usuń
  7. mi się podobają ich szampony i odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest mój pierwszy produkt Timotei od chyba 5 lat :D

      Usuń
  8. Ja wolałam te stare wersje od Timotei :) A mój ulubiony szampon to Hipp :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam kiedyś fajny szampon z Natura Siberica, na objętość właśnie - polecam spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dzięki, na pewno się za nim rozejrzę :)

      Usuń
  10. Nie miałam go, ale miałam inny z tej serii i ja byłam bardzo zadowolona. Szkoda, że z tą objętością nie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, gdyby tylko dawał jej trochę, byłoby super.

      Usuń
  11. Lubię odżywki Timotei, ale szampony omijam szerokim łukiem. Mam wrażliwy skalp, w związku z tym unikam SLS.

    Najczęściej sięgam po szampony Alterry, ponieważ naturalne oleje i ekstrakty neutralizują działanie SCS:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie pachnie przyjemnie i to by było na tyle :) Jeśli chodzi o objętość to suszenie i czesanie głową w dół (jakkolwiek to nie brzmi) :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...