środa, 6 listopada 2013

START: Piękne rzęsy na Mikołajki + moje włosy

Dzisiaj małe dwa w jednym :) Moje rzęsy i moje włosy.



Z dniem dzisiejszym rozpoczynam akcję Piękne rzęsy na Mikołajki, o której pisałam tutaj. Przyłączyły się do mnie dwie dziewczyny - Justyna M. (jej BLOG), która będzie używała odżywkę kreatynową GAL oraz PiszącDniem (jej rzęsy możecie zobaczyć TUTAJ ), będzie stosować olejek Babydream, ja natomiast sięgnę po olejek rycynowy nakładany dwa razy dziennie. Mam nadzieję, że w grupie będzie nam raźniej i będziemy bardziej zmotywowane :) 
Edit: Przyłączyła się do nas także Dominika Zet ( jej BLOG), która stosować będzie olejek arganowy i pomadkę z Alterry. Nadal zachęcam Was do przyłączenia się :) Jeżeli będziecie chciały się pochwalić efektami, możecie napisać posta na swoim blogu, albo po prostu wysłać mi zdjęcia przed i po :)
Na dzień dzisiejszy moje rzęsy prezentują się tak:



Jak widać na zdjęciach, są one raczej gęste, ale cienkie, matowe i krótkie. Chciałabym aby trochę się przyciemniły, pogrubiły i urosły ;) Będę nakładać olejek także na dolne rzęsy, które są długie, ale cienkie i bardzo jasne.  Dnia 6 grudnia możecie spodziewać się wyników, mam nadzieję, że będzie się czym pochwalić! 
Jeżeli któraś z Was nadal jest chętna, to zapraszam :) Jeżeli nie macie bloga, to wyślijcie mi zdjęcia przed i po, a ja umieszczę je w podsumowaniu.

Pokażę Wam też moje włosy, wczoraj uświadomiłam sobie, że minęły już 3 lata od początku mojego włosomaniactwa! Przez ten czas przeszłam długą drogę (obiecuję, że pokażę Wam starsze zdjęcia), a stan moich włosów bardzo się polepszył, zyskały także na długości. Tak na chwilę obecną prezentują się moje włosy - po lewej zdjęcie jeszcze wilgotnych włosów po rozpuszczeniu z warkocza. Niestety, ale pogoda nie pozwalała na wykonanie zdjęć na zewnątrz, a w domu było trochę za ciemno, dlatego dodaję zdjęcie po lewej wykonane w sierpniu, w naturalnym świetle. Mój kolor nadal prezentuje się tak samo, ale jak widać mam większe odrosty (nie farbuję już 4 miesiące), a włosy dwa tygodnie temu zostały dosyć mocno podcięte. 


Moje włosy na pewno nie są w stanie idealnym, ale na chwilę obecną są chyba w najlepszej możliwej kondycji. W zeszłym roku przeszły intensywne rozjaśnianie, potem farbowanie na brąz, który wyszedł zielony, ten kolor został pokryty czerwienią, która potem została pokryta brązem, który wyszedł prawie czarny, a potem... znowu rozjaśnienie! Moje włosy nigdy nie miały ze mną lekko ;)

Trzymajcie kciuki za mnie i za dziewczyny! Mam nadzieję, że za miesiąc zobaczymy jakieś rezultaty!



28 komentarzy:

  1. Ej, nie masz takich krótkich tych rzęs! Prawie takie jak moje :D Damy rade:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Musimy dać radę!

      Usuń
    2. Wydaje mi sie ze ten link "TUTAJ" nie działa. albo mój komp swiruje juz... :(

      Usuń
    3. Spróbuj teraz, u mnie działa, ale spróbowałam dodać jeszcze raz.

      Usuń
  2. :D Też chętnie bym się dołączyła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz piekne wlosy :) U mnie olejek na rzesy dobrze sie kiedys spisal. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chcę również wziąć udział w tej akcji! :) Prowadze bloga, wystarczy ze dodam zdjęcia przed kuracja i po kuracji?

    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, daj mi znać kiedy dodasz zdjęcia to dopiszę cię do posta :)

      Usuń
  5. moje też nie miały ze mną lekko, dlatego też ich nie farbuję - pewnie już więcej niż pół roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze powtarzam, że włosy to nie ręka - odrosną ;) na początku szkoda mi było każdego cm... a teraz jakoś mi przeszło i podchodzę do tematu spokojniej :)

      Usuń
  6. W końcu wyprodukowałam posta o naszej akcji :D Niestety nie byłam w stanie wkleić lepszych zdjęć :/ Daj znać, co sądzisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Myślę, że takie zdjęcia wystarczą :) Jeżeli będą efekty to na pewno będzie je widać :) (muszą być efekty!!! :D )

      Usuń
    2. Efekty będą na tysiąc procent :) Nawet jeśli nie będą jakoś mocno spektakuralne, to jakieś będą :)

      Usuń
  7. rzesy ponoc najwiekszy atut kobiety :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo chyba po cichaczu się do was przyłączę i będę też testować, któryś z olejków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dwa razy dziennie? Słyszałam że lubią wypadać rzęsy na początku smarowania olejkiem i ktoś gdzieś polecał tylko raz dziennie. Piszę zasłyszane... Życzę sukcesu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy o tym nie słyszałam, ale w sumie rano to nakładam je palcami, bardziej na dolne rzęsy i przy linii górnych, a wieczorem starą szczoteczką po tuszy wszędzie :)

      Usuń
    2. Ja kilka razy o tym czytałam, ale prawda jest taka, że u każdego jest inaczej, każdy z nas ma inny organizm i na co innego reaguje:)
      Kasia

      Usuń
  10. To może i ja się przyłączę :) Zobaczy tylko jak mi wyjdą zdjęcia rzęs. Jak będzie ok to jutro napiszę post i to co będę stosować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...