wtorek, 5 listopada 2013

Krem Nivea - 1000 zastosowań, dobry na wszystko

*Dzisiaj pół żartem, pół serio*
Krem Nivea, niebieskie pudełko (jedyne słuszne metalowe!), gęsta konsystencja i znany chyba każdemu zapach. Od lat stosowany i lubiany, po jego użyciu siniaki po intensywnych zabawach na podwórku goiły się lepiej, tak samo jak wszelkie oparzenia, zarysowania i uszkodzenia ;) "Nałóż sobie krem Nivea" - najczęściej słyszane słowa od mamy po mniejszych lub większych obrażeniach mojego dziecięcego ciała (które do dzisiaj zachowało wysoki współczynnik wypadkowości, a każde włączenie piekarnika kończy się kolejną blizną... ).




Jak teraz stosuję ten krem i czy naprawdę się sprawdza?

  • Usta - smak ma paskudny, a działanie... no niestety kremie Nivea, na moich ustach się nie sprawdzasz, tłusta warstwa, która nic nie robi...
  • Twarz zimą - często przebywam na zewnątrz zimą, moja cera nie jest wyjątkowo delikatna, ale zimą lubi się zaczerwienić, krem Nivea idealnie sprawdza się jako ochrona przed ekstremalnymi warunkami
  • Dłonie - tutaj też sprawdza się dobrze, chociaż nie lubię długotrwałego uczucia lepkości jakie pozostawia
  • Stopy - jak wyżej, zakładam na niego ciepłe skarpetki i do wyra
  • Ciało - radzi sobie, chociaż jego rozsmarowanie na większych powierzchniach, to prawdziwy koszmar... dlatego w tej wersji rzadko go używam, jedynie w sytuacjach kryzysowych
  • Włosy - tak, włosy :D zdarzyło mi się nakładać przed myciem na końcówki, efekt żaden, poza tym, że musiałam umyć znowu włosy ;) chyba przedobrzyłam 
  • Zadrapania, siniaki, blizny - niestety, ale nasze mamy nas oszukiwały całe życie :( po jego użyciu ból jest taki sam, a rany nie goją się w kilka minut
  • Buty i rękawiczki skórzane - najlepszy środek do butów i innych rzeczy skórzanych, lepszy niż pasta do obuwia i inne cuda
  • Mój pies - a konkretnie jej brzuszek (moja suczka ma prawie łysy brzuszek :P zimą czasami ją smaruję kremem), oraz spodnia strona łap, żeby nie pękały, sunia nie narzeka, a łapki tak nie pękają
A Wy jak stosujecie krem Nivea? ;)


16 komentarzy:

  1. U mnie nivea idzie kilogramami przez cały rok, głownie na ręce, w zimę na twarz i usta ( u mnie na usta nic nie działa tak dobre jak nivea właśnie).

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię go, natomiast nie przekonam się do stosowania na całą twarz, zmiany skórne czy włosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go stosuję na całą twarz tylko zimą, latem za ciężki jest

      Usuń
  3. Ja tam lubię jego działanie na usta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie świetnie sprawdza się na ustach : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widzę, że u wiele osób na ustach sobie radzi... nie wiem, może źle go nakładam, czy coś? U mnie tylko jest, nie wchłania się, zjadam go przez pomyłkę co chwilę i ust nie nawilża :(

      Usuń
    2. A wypróbuj sb Bambino z tlenkiem cynku :) Super działa na ciało, skóre itd a na usta to juz wgl super :D

      Usuń
  5. Mi kosmetyki Nivea służą i jestem z nich zadowolona, zwłaszcza z tego niebieskiego cuda, jak i z nivea soft:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z kremem Nivea to mam taką śmieszną historię... :D

    OdpowiedzUsuń
  7. nivea na usta twarz zawsze zima :D


    aaaa no i ten in shower moistuiser tez mi pasuje, nawilza i lubie ogolnie zpaach nivei:D probowalas tego zelo kremu? jak lubisz nivea kremy to sprobuj :D

    pozdrawiam i zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam jeszcze, ale brzmi kusząco :D

      Usuń
  8. Ja szczerze nie nawidzę tego kremu za zapach.

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię zapach klasycznego Nivea, do twarzy jest dla mnie za ciężki,ale lubie go używać do ust czy do rąk

    OdpowiedzUsuń
  10. A czy Nivea działa na blizny? Czytałam gdzieniegdzie, że tak, ale nie mam pewności ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm raczej pośrednio. Nie jest to raczej krem zalecany do leczenia blizn, ale na pewno nawilża i natłuszcza tym samym pomagając w regeneracji naskórka, więc w jakimś stopniu pomaga. Ale na rynku jest masa kremów do blizn :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, miło mi, że mnie czytacie i komentujecie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...